Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5721
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
... :-( ...
-
...może nie cała jest siwa, ale na pierwszym planie na pewno...
-
...chaty myślami krążą wokół dymiącej, porannej kawusi?
-
...jak to w listopadzie, w dolinach - mgła...
-
...a nasz poczciwy Kolumber jak zwykle Polesia nad swoją ulubioną Zatoką Gwinejską szuka...
...ma tam rodzinę?
-
...w kontekście opisu podróży należy być zadowolonym, że w Internecie nie ma transferu zapachów?
-
...należy chyba przyjąć za pewnik, że innej drogi nie było...
-
Marku, ++++
...tak przy okazji, z nazwą Galapagos pierwszy raz spotkałem się w "Desperackim rejsie" Johna Caldwella. Miałem wtedy chyba z osiem lat i ta nazwa zawsze już dla mnie zostanie tajemnicza...
...dzięki także za spotkanie w Rzymie!
-
...i mimo świadomości smutnego końca tak się cieszą?
-
...fakt, dziwne jak na Amerykę Południową...
-
... :-( ...
-
...może nie cała jest siwa, ale na pierwszym planie na pewno...
-
...chaty myślami krążą wokół dymiącej, porannej kawusi?
-
...jak to w listopadzie, w dolinach - mgła...
-
...a nasz poczciwy Kolumber jak zwykle Polesia nad swoją ulubioną Zatoką Gwinejską szuka...
...ma tam rodzinę? -
...w kontekście opisu podróży należy być zadowolonym, że w Internecie nie ma transferu zapachów?
-
...należy chyba przyjąć za pewnik, że innej drogi nie było...
-
Marku, ++++
...tak przy okazji, z nazwą Galapagos pierwszy raz spotkałem się w "Desperackim rejsie" Johna Caldwella. Miałem wtedy chyba z osiem lat i ta nazwa zawsze już dla mnie zostanie tajemnicza...
...dzięki także za spotkanie w Rzymie! -
...i mimo świadomości smutnego końca tak się cieszą?
-
...fakt, dziwne jak na Amerykę Południową...