Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5608
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...powitać kolejną uczestniczkę konkursu! Tak na marginesie, nie jestem wędkarzem, ale obserwując nieraz miłośników takiego spędzania czasu zastanawiałem się czy obserwowanie spławika nie wywołuje senności. W końcu taaaaakie ryby skądś muszą się brać...
-
...byliśmy w parę osób i dacie wiarę, że zdarzyły się jednostki, które wzorem Toliboskiego z "Nocy i dni" próbowały dostać się do kwiecia? Ich poświęcenie zapewne warte jest fanfarów. Skończyło sie jednak na ofierze z butów...
-
...Smoku, nie wiem jak jest w Twoim przypadku, ale Emdżej jako posiadacz pięknego ogrodu wie co mówi i dobrze jest się z nim zgadzać...
-
Emdżej, nie uważasz, że w pięknych okolicznościach przyrody, w określonych sytuacjach woda mineralna to strata czasu?
Smoku, pełna zgoda, leżenie jest naturalnym stanem człowieka, zwłaszcza gdy oczy robią co chcą...
-
...dobrze byłoby zapytać co samo drzewo o tym myśli...
...następnym razem spróbuję...
-
...chłopy, obaj macie rację; należało się jednak ograniczyć do kwiatków ze względu na zdecydowany protest zainteresowanej...
-
Emdżej, pamiętasz ten "protestsong" NO TO CO?
GDY BYŁEM CHŁOPCEM -
CHCIAŁEM BYĆ ŻOŁNIERZEM,
MIAŁEM SZABLĘ I Z GAZETY HEŁM,
I KILKA OŁOWIANYCH ŻOŁNIERZYKÓW,
CO PRZELEWALI W MOICH BITWACH KREW...
OD RANA TRWAŁA OŁOWIANA WOJNA,
ROZBRZMIEWAŁ KOMENDAMI CAŁY DOM.
NA KAŻDY ROZKAZ GRZMIAŁA Z ARMAT SALWA,
ZMIENIAŁEM JEDNYM GESTEM CAŁY FRONT...
MINĘŁY DAWNO DNI BEZTROSKICH ZABAW,
ZAGINĄŁ PO ŻOŁNIERZACH MOICH ŚLAD.
LECZ KIEDY MYŚLĘ O CHŁOPIĘCYCH LATACH,
INACZEJ PATRZĘ NA ZABAWĘ SWĄ.
NA PEWNO LEPIEJ BYŁOBY NA ŚWIECIE,
BEZ WIELKICH WOJEN I ARMATNICH SALW.
ŻOŁNIERZY MÓGŁBYŚ KUPIĆ TYLKO W SKLEPIE,
Z OŁOWIU - TAKICH JAKICH MIAŁEM JA...
-
...właśnie uczesałem mój awatar albowiem udaję się na spacer w damskim towarzystwie...
-
Hej Emdżej, tośmy sobie połazili po Łodzi...
Dzięki!
...po Łodzi dobrze się chodzi...
-
...fakt, przejrzałaś mnie na wylot...
-
...powitać kolejną uczestniczkę konkursu! Tak na marginesie, nie jestem wędkarzem, ale obserwując nieraz miłośników takiego spędzania czasu zastanawiałem się czy obserwowanie spławika nie wywołuje senności. W końcu taaaaakie ryby skądś muszą się brać...
-
...byliśmy w parę osób i dacie wiarę, że zdarzyły się jednostki, które wzorem Toliboskiego z "Nocy i dni" próbowały dostać się do kwiecia? Ich poświęcenie zapewne warte jest fanfarów. Skończyło sie jednak na ofierze z butów...
-
...Smoku, nie wiem jak jest w Twoim przypadku, ale Emdżej jako posiadacz pięknego ogrodu wie co mówi i dobrze jest się z nim zgadzać...
-
Emdżej, nie uważasz, że w pięknych okolicznościach przyrody, w określonych sytuacjach woda mineralna to strata czasu?
Smoku, pełna zgoda, leżenie jest naturalnym stanem człowieka, zwłaszcza gdy oczy robią co chcą... -
...dobrze byłoby zapytać co samo drzewo o tym myśli...
...następnym razem spróbuję... -
...chłopy, obaj macie rację; należało się jednak ograniczyć do kwiatków ze względu na zdecydowany protest zainteresowanej...
-
Emdżej, pamiętasz ten "protestsong" NO TO CO?
GDY BYŁEM CHŁOPCEM -
CHCIAŁEM BYĆ ŻOŁNIERZEM,
MIAŁEM SZABLĘ I Z GAZETY HEŁM,
I KILKA OŁOWIANYCH ŻOŁNIERZYKÓW,
CO PRZELEWALI W MOICH BITWACH KREW...
OD RANA TRWAŁA OŁOWIANA WOJNA,
ROZBRZMIEWAŁ KOMENDAMI CAŁY DOM.
NA KAŻDY ROZKAZ GRZMIAŁA Z ARMAT SALWA,
ZMIENIAŁEM JEDNYM GESTEM CAŁY FRONT...
MINĘŁY DAWNO DNI BEZTROSKICH ZABAW,
ZAGINĄŁ PO ŻOŁNIERZACH MOICH ŚLAD.
LECZ KIEDY MYŚLĘ O CHŁOPIĘCYCH LATACH,
INACZEJ PATRZĘ NA ZABAWĘ SWĄ.
NA PEWNO LEPIEJ BYŁOBY NA ŚWIECIE,
BEZ WIELKICH WOJEN I ARMATNICH SALW.
ŻOŁNIERZY MÓGŁBYŚ KUPIĆ TYLKO W SKLEPIE,
Z OŁOWIU - TAKICH JAKICH MIAŁEM JA...
-
...właśnie uczesałem mój awatar albowiem udaję się na spacer w damskim towarzystwie...
-
Hej Emdżej, tośmy sobie połazili po Łodzi...
Dzięki!
...po Łodzi dobrze się chodzi... -
...fakt, przejrzałaś mnie na wylot...