Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5586
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
Karen, dobrze jest się nowego dowiedzieć... :-) ...
-
Karen, a propos mrożenia to podobno jeden z moich kumpli mrozi śnieg z Sylwestra i w noc kupały robi z nich śnieżki...
-
Kuniu, pamiętając, że zgoda buduje proponuję uznawanie ważności każdego głosu...
-
Kuniu, obiecaj plusy kolumberowe i jesteś prezydentem!
-
"...ach jak przyjemnie gdy..."
...kumpli ma się przyjemnych...
-
Rebelko, spotkanie z Tobą nad wodą, w lesie wspaniałe było!
Dziękuję za uznanie dla dzieł konkursowych i oczywiście za aktywny w nim udział!
...jak to dobrze, że jednak czasem Twój komputer da się uprosić i na Kolumberze otworzyć!
-
Krystyno, przyroda jest nieobliczalna, może coś wymyśli...
Rebelko, wzruszenia, żalu czy śmiechu?
-
Karen, nie za bardzo wybiegasz w przód?
...jeszcze lato dobrze się nie rozkręciło...
-
...albo zastanawiają się czy odludka przyjąć do kręgu...
-
Karen, ciekawe skąd u Ciebie takie dwustanowe postrzeganie świata...
...a przecież w stanie po spożyciu jasnego spienionego raczej nie chce się iść cokolwiek sprawdzać...
...raczej przechodzi się do drugiego równie jasnego, równie spienionego, co trafnie zauważyła Rebelka...
-
Karen, dobrze jest się nowego dowiedzieć... :-) ...
-
Karen, a propos mrożenia to podobno jeden z moich kumpli mrozi śnieg z Sylwestra i w noc kupały robi z nich śnieżki...
-
Kuniu, pamiętając, że zgoda buduje proponuję uznawanie ważności każdego głosu...
-
Kuniu, obiecaj plusy kolumberowe i jesteś prezydentem!
-
"...ach jak przyjemnie gdy..."
...kumpli ma się przyjemnych... -
Rebelko, spotkanie z Tobą nad wodą, w lesie wspaniałe było!
Dziękuję za uznanie dla dzieł konkursowych i oczywiście za aktywny w nim udział!
...jak to dobrze, że jednak czasem Twój komputer da się uprosić i na Kolumberze otworzyć! -
Krystyno, przyroda jest nieobliczalna, może coś wymyśli...
Rebelko, wzruszenia, żalu czy śmiechu? -
Karen, nie za bardzo wybiegasz w przód?
...jeszcze lato dobrze się nie rozkręciło... -
...albo zastanawiają się czy odludka przyjąć do kręgu...
-
Karen, ciekawe skąd u Ciebie takie dwustanowe postrzeganie świata...
...a przecież w stanie po spożyciu jasnego spienionego raczej nie chce się iść cokolwiek sprawdzać...
...raczej przechodzi się do drugiego równie jasnego, równie spienionego, co trafnie zauważyła Rebelka...