Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5335
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...trudno przeoczyć..
-
++++++
-
...toż prawie gwiazdozbiór!
-
...zapewne ku zdrowotności skierowanych...
-
...a z której strony muru jest miasto?
-
...zapewne pełen symboliki...
-
..ciekawe, czy wieża nie patrzy krzywym okiem na dorównujące jej drzewa...
-
...piękna latarnia schowała sie w cieniu. Może wie, że Zipiz ostatnio nie zagląda na Kolumbera...
-
Grzybobranie
Załatwiono formalnie z zakładową radą,
Że trzy stary w niedzielę o świcie podjadą.
Podjechały. w nich ławy zwyczajne, sosnowe,
Powszechnie uważane za najbardziej zdrowe,
Dla wycieczkowych celów przycięto na święto.
Nie czekały zbyt długo. Szybko je zajęto,
Tak że w końcu zostały tylko trzy szoferki.
Do pierwszej wsiadł kierownik, ze względu na nerki.
Do drugiej majstra dano, a do trzeciej Władzię,
Bo kierowca oświadczył, że bez niej nie jadzie!
(ciąg dalszy poematu Ludwika Jerzego Kerna nastąpi)
-
I po cóż nam słyszeć zachwytu okrzyki,
W końcu i tak pójdziemy w słoiki!
-
...trudno przeoczyć..
-
++++++
-
...toż prawie gwiazdozbiór!
-
...zapewne ku zdrowotności skierowanych...
-
...a z której strony muru jest miasto?
-
...zapewne pełen symboliki...
-
..ciekawe, czy wieża nie patrzy krzywym okiem na dorównujące jej drzewa...
-
...piękna latarnia schowała sie w cieniu. Może wie, że Zipiz ostatnio nie zagląda na Kolumbera...
-
Grzybobranie
Załatwiono formalnie z zakładową radą,
Że trzy stary w niedzielę o świcie podjadą.
Podjechały. w nich ławy zwyczajne, sosnowe,
Powszechnie uważane za najbardziej zdrowe,
Dla wycieczkowych celów przycięto na święto.
Nie czekały zbyt długo. Szybko je zajęto,
Tak że w końcu zostały tylko trzy szoferki.
Do pierwszej wsiadł kierownik, ze względu na nerki.
Do drugiej majstra dano, a do trzeciej Władzię,
Bo kierowca oświadczył, że bez niej nie jadzie!
(ciąg dalszy poematu Ludwika Jerzego Kerna nastąpi) -
I po cóż nam słyszeć zachwytu okrzyki,
W końcu i tak pójdziemy w słoiki!