Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5317

Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki

  1. pt.janicki
    pt.janicki (03.10.2010 22:09)
    Grzybobranie

    cd.

    Ruszono kawalkadą wdzięczną i dostojną.
    Ktoś znał lasek gdzie grzybów było w bród. Przed wojną.
    Tam trzy stary pędziły niczym trzy kwadrygi
    Rozgrywając ze sobą po drodze wyścigi.

    Na miejsce, dzięki Bogu dotarto szczęśliwie,
    Choć stwierdzono, że paru już się nieźle kiwie.
    Widać pęd był za duży. Ja się tym nie gorszę,
    Bo przecież star to taki ciężarowy porsche,
    A nie każden, nieprawdaż musi być Zasadą!

    Mgła nad lasem wisiała. Za zasłoną bladą
    Drzew kryły się konary. W dole zaś pod nimi
    Z pewnością wszystkie grzyby, łącznie z prawdziwymi,
    Uwiły sobie gniazda w całej swojej krasie,
    Tak śliczne w kolorze, jak w grzybim atlasie!

    Walka się wewnątrz lasu toczyła zażarta.
    Na nogach się trzymała mniej niż jedna czwarta.
    A gdy słońce się jęło chylić w stronę mroku
    Reszta albo leżała, albo krok po kroku
    Pni drzewnych się czepiając wracała ku starom.
    Niektórzy, by sobie ułatwić szli parą.
    Inni trójką lub czwórką wracali kolesie,
    A że szyk to zbyt trudny do marszów po lesie,
    Walili się co chwila na ziemię, aż miło!
    Więc nie dziw, że i grzybków w koszyczkach nie było.

    Mógł za to łatwo stwierdzić, kto ma dryg do nauk,
    Że w Polsce grzybobranie - to straszliwy nałóg!
  2. pt.janicki
    pt.janicki (03.10.2010 21:46)
    ...rozumiem, że po schowaniu więcej pola by zostało do działania dla wyobraźni...
  3. pt.janicki
    pt.janicki (03.10.2010 21:43)
    ...hmmm, Kubdu, głosów stamtąd nie słyszałem, mądrzy ludzi, których zdanie dla mnie się liczy, też na takowe głosy się nie powoływali, ale zawsze podkreślali znaczenie nadziei dotyczącej dalszego ciągu...
  4. pt.janicki
    pt.janicki (03.10.2010 21:29)
    Marku, mam satysfakcję, że to co mnie się spodobało w Cambridge i ciebie zainteresowało. Dziękuję!
  5. pt.janicki
    pt.janicki (03.10.2010 21:26)
    ..czyli dobrze, że brama była uchylona...
  6. pt.janicki
    pt.janicki (03.10.2010 21:24)
    Ireno, myślę, że Cambridge się ucieszyło z Twojego nim zainteresowania, a ja to już nawet podwójnie! Dzięki!
  7. pt.janicki
    pt.janicki (03.10.2010 21:20)
    Leszku, widocznie artysta zabezpieczał się dodatkowo, a i uniwersyteckiej kwestury nie chciał narażać na dyskomfort zapachowy...
  8. pt.janicki
    pt.janicki (03.10.2010 21:13)
    Doroto, miło mi, że uznałaś Cambridge za dobre miejsce na spacer. Dziękuję!
  9. pt.janicki
    pt.janicki (03.10.2010 21:10)
    Renato, za uśmiechnięty spacer po Cambridge dziękuję!
  10. pt.janicki
    pt.janicki (03.10.2010 21:09)
    Renato, grał i nawet nieźle mu szło...