Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5211
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
-
...na szczęście Mimblo przedziwność dzisiejszych czasów i z tego się składa, że blisko od smutku do radości, wcale nie wesołkowatej radości!
-
Hej Zfieszu, dzięki za spotkanie! Z Twojego uznania dla paru moich zdjęć też się cieszę, a i Twoje komentarze też są inspirujące!
-
...czasami mam wrażenie, że Godot zjawi sie prędzej... :-( ...
-
"...bo największą łodzian troską
Jest Łódź zmieścić na Piotrkowską..."
pisał któryś z fraszkopisarzy z sympatią patrzący na moje miasto...
...widocznie londyńczycy mają podobne zamiary co do swojego, tyle że dotyczące całego świata... :-) ...
-
Jeśli to reklama, to jej obiektem wydają się być działania na rzecz zagospodarowania obiektów wartych odwiedzenia. To chyba nie narusza regulaminu Kolumbera. Powiem nawet - więcej reklamy takich przedsięwzięć! Żeby tylko było co reklamować...
http://kolumber.pl/g/80498-Cudze%20chwalicie...
-
...zapewne jakiś sympatyczniak...
-
+++++
-
...pewnie niedrogo?
-
...i czerwone latarnie...
-
...na szczęście Mimblo przedziwność dzisiejszych czasów i z tego się składa, że blisko od smutku do radości, wcale nie wesołkowatej radości!
-
Hej Zfieszu, dzięki za spotkanie! Z Twojego uznania dla paru moich zdjęć też się cieszę, a i Twoje komentarze też są inspirujące!
-
...czasami mam wrażenie, że Godot zjawi sie prędzej... :-( ...
-
"...bo największą łodzian troską
Jest Łódź zmieścić na Piotrkowską..."
pisał któryś z fraszkopisarzy z sympatią patrzący na moje miasto...
...widocznie londyńczycy mają podobne zamiary co do swojego, tyle że dotyczące całego świata... :-) ... -
Jeśli to reklama, to jej obiektem wydają się być działania na rzecz zagospodarowania obiektów wartych odwiedzenia. To chyba nie narusza regulaminu Kolumbera. Powiem nawet - więcej reklamy takich przedsięwzięć! Żeby tylko było co reklamować...
http://kolumber.pl/g/80498-Cudze%20chwalicie... -
...zapewne jakiś sympatyczniak...
-
+++++
-
...pewnie niedrogo?
-
...i czerwone latarnie...
Nie można powiedzieć, że jako społeczenstwo nie zastanawiamy się nad rzeczami ostatecznymi, i że tylko kasa jest w zasięgu naszych zainteresowań. Jest jednak faktem, że przy okazji święta Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego bardziej jesteśmy skłonni do refleksji. Również widać to w mediach. Staram się być odpowiedzialnym optymistą - niezły komplement sobie powiedziałem - i jaki taki dołączam do tych, którzy widzą dobre strony strony kłopotów, a już na pewno dobre strony problemów rozwiązanych i satysfakcję z tego płynącą.
A że sobie od czasu do czasu ponarzekam, na przykład na kumpli kolumberowych rzadko tu zagladających... :-) ... ( http://kolumber.pl/photos/show/357997 )... Spotkałaś kiedyś nienarzekającego rodaka...?