Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5069
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...ale jak głowa kiwnie się w tę stronę to dobrze...
-
++++++++
-
...szkoda tylko, że tak hałasują... :-( ...
-
...budowniczowie z lewej byli bardziej wytrwali...
-
...nie ukrywam, że zawsze jest mi miło gdy moje "dzieła" znajdują uznanie, a jeśli to dotyczy zdjęć z "mojej" Łodzi to...!
...dzięki!
-
...śliczności!
-
..."wbudowywanie" nowocześnie wyglądających obiektów w starą architekturę zawsze było i chyba będzie kontrowersyjne, ale chyba też nieuniknione...
...to pozostanie kwestią wyczucia...
-
...no patrz Renato, jak dostaną kredę przy tablicy to nie są zadowoleni... :-) ...
-
W czasie wojny Łódź nie została zniszczona. Paradoksalnie później wielu "budowniczych Polski Ludowej" na to narzekało, bo nie mogli wdrażać swoich wizji na kształt Alexanderplatz w Berlinie. Po wojnie Łódź było niszczona, to znaczy nie było odnawiane to, co warto było i należało odnawiać. Ta brama prowadząca do jednej z dwóch największych w Łodzi, a więc i w Polsce fabryk włókienniczych, została doprowadzona do stanu krytycznego. Udało się jej, podobnie jak całej fabryce doczekać inwestora prywatnego.
-
Marto, bardzo dziękuję za miłe życzenia na 2011 rok!
Również i Tobie, i Twoim bliskim niech ten rok zapadnie w pamięć jako bardzo szczęśliwy, pełen spotkań z przyjaciółmi, i pełen nowych przyjaciół!
:-)
-
...ale jak głowa kiwnie się w tę stronę to dobrze...
-
++++++++
-
...szkoda tylko, że tak hałasują... :-( ...
-
...budowniczowie z lewej byli bardziej wytrwali...
-
...nie ukrywam, że zawsze jest mi miło gdy moje "dzieła" znajdują uznanie, a jeśli to dotyczy zdjęć z "mojej" Łodzi to...!
...dzięki! -
...śliczności!
-
..."wbudowywanie" nowocześnie wyglądających obiektów w starą architekturę zawsze było i chyba będzie kontrowersyjne, ale chyba też nieuniknione...
...to pozostanie kwestią wyczucia... -
...no patrz Renato, jak dostaną kredę przy tablicy to nie są zadowoleni... :-) ...
-
W czasie wojny Łódź nie została zniszczona. Paradoksalnie później wielu "budowniczych Polski Ludowej" na to narzekało, bo nie mogli wdrażać swoich wizji na kształt Alexanderplatz w Berlinie. Po wojnie Łódź było niszczona, to znaczy nie było odnawiane to, co warto było i należało odnawiać. Ta brama prowadząca do jednej z dwóch największych w Łodzi, a więc i w Polsce fabryk włókienniczych, została doprowadzona do stanu krytycznego. Udało się jej, podobnie jak całej fabryce doczekać inwestora prywatnego.
-
Marto, bardzo dziękuję za miłe życzenia na 2011 rok!
Również i Tobie, i Twoim bliskim niech ten rok zapadnie w pamięć jako bardzo szczęśliwy, pełen spotkań z przyjaciółmi, i pełen nowych przyjaciół!
:-)