Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 4594

Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki

  1. pt.janicki
    pt.janicki (18.07.2011 10:55)
    Marku, wędrując po Londynie chyba mieliśmy bardziej znośne warunki, myślę o temperaturze, niż Ty w Etiopii. Było przyjemnie a w porównaniu do pogody panującej wtedy w Polsce, to już było żyć, nie umierać!
    Do tego jeszcze Twoje uznanie dla zdjeć z tej podróży...!
    Tylko się cieszyć i być wdzięcznym, pogodzie i plusującym... To i jestem!
  2. pt.janicki
    pt.janicki (18.07.2011 10:48)
    ...a propos pamięci, .tym razem dotyczącej Nelsona. Wczoraj na Discovery obejrzałem film o tym admirale. Film, jak fim, ale trzech z kilkunastu wypowiadających się historyków określiło go jako ojca potęgi Royal Navy trwającej przez XIX, aż do połowy XX wieku. A jeden nawet posunął się do kwalifikowania sukcesu Wielkiej Brytanii w wojnie o Falklandy jako konsekwencji zasług Nelsona.
    ..a ja go tylko skromnie nazywam kandytatem na "patrona Londynu" ... :-) ...
  3. pt.janicki
    pt.janicki (17.07.2011 18:54)
    ...czyli, Mapew, masz kolejne zadanie ... :-) ...
  4. pt.janicki
    pt.janicki (17.07.2011 11:32)
    Doroto, dzięki za zainteresowanie Londynem! Zabawa na Kolumberze z Twoim, także innych kolumberowiczów, tak sympatycznym uczestnictwie, jest fajna!
  5. pt.janicki
    pt.janicki (17.07.2011 10:22)
    Mapew, umiejętnie dozujesz nam Twoje fotografie ... :-) ...
  6. pt.janicki
    pt.janicki (17.07.2011 10:18)
    ...instalacja elektryczna też świadczy o zaufaniu do "duchowej" sfery ... :-) ...
  7. pt.janicki
    pt.janicki (17.07.2011 10:11)
    ...na co dzień zasłaniane dla ochrony przed wyblaknięciem?
  8. pt.janicki
    pt.janicki (17.07.2011 10:05)
    ...pierwsze skojarzenie - takie rzeczy w Afryce?!
    ...później dopiero się przypomina, że i piramidy tam się znajdują. Mało znamy Afrykę i pewnie jeszcze mniej rozumiemy ... :-( ...
  9. pt.janicki
    pt.janicki (17.07.2011 10:02)
    ...dwupasmówka?
  10. pt.janicki
    pt.janicki (17.07.2011 10:01)
    ...w porównaniu z gigantem, o którym mowa w linku podesłanym przez Treize, to to jest baobabek ... :-) ...