Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 3788
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...tak mi się skojarzyło z "rolling stones" bo to z racji na pół wieku, które upłynęło od pierwszego koncertu "Dziadków" sporo w mediach było o nich ostatnio ... :-) ...
-
...albo może "astronomicznej" sumy nie mógł za 7 kilometrów zawołać...
-
...chyba się zgadzam...
-
...co racja, to racja, na mapę też patrzy się z góry...
...no chyba, że wisi na ścianie w jakimś barze ... :-) ...
-
...czyli dogłębnie poznawałaś okolice...
-
...w sumie to dobrze, że te wyspy nie są wielkie ... :-) ...
-
...taaaaak, bezpotrzebnie czytałem ... :-) ...
-
...a tak ze strusia się śmiejemy!...
-
...rozumiem konwencję ... :-) ...
-
...zawsze bardzo się cieszę, jeśli przekonuję się, że również inne miejsca niż "centra turystyki" w Polsce spotykają się z coraz większym uznaniem. Może brzmi to trochę prowokacyjnie w stosunku do mieszkanki Krakowa - bezapelacyjnie "centrum centrów" zainteresowania, ale zapewniam, nie chodzi tu o rywalizację na atrakcyjność różnych miejsc, tylko o pewne pozytywne dowartościowanie nas samych...
...a może i o rozwijanie tego procesu tak fajnie zaprezentowanego podczas EURO 2012 ... :-) ...
-
...tak mi się skojarzyło z "rolling stones" bo to z racji na pół wieku, które upłynęło od pierwszego koncertu "Dziadków" sporo w mediach było o nich ostatnio ... :-) ...
-
...albo może "astronomicznej" sumy nie mógł za 7 kilometrów zawołać...
-
...chyba się zgadzam...
-
...co racja, to racja, na mapę też patrzy się z góry...
...no chyba, że wisi na ścianie w jakimś barze ... :-) ... -
...czyli dogłębnie poznawałaś okolice...
-
...w sumie to dobrze, że te wyspy nie są wielkie ... :-) ...
-
...taaaaak, bezpotrzebnie czytałem ... :-) ...
-
...a tak ze strusia się śmiejemy!...
-
...rozumiem konwencję ... :-) ...
-
...zawsze bardzo się cieszę, jeśli przekonuję się, że również inne miejsca niż "centra turystyki" w Polsce spotykają się z coraz większym uznaniem. Może brzmi to trochę prowokacyjnie w stosunku do mieszkanki Krakowa - bezapelacyjnie "centrum centrów" zainteresowania, ale zapewniam, nie chodzi tu o rywalizację na atrakcyjność różnych miejsc, tylko o pewne pozytywne dowartościowanie nas samych...
...a może i o rozwijanie tego procesu tak fajnie zaprezentowanego podczas EURO 2012 ... :-) ...