Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 3730

Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki

  1. pt.janicki
    pt.janicki (13.08.2012 23:32)
    ...w rarytasie serwowanym przez moją teściową głowy karpia też pojawiały się tylko w postaci wywaru ... :-) ... !
  2. pt.janicki
    pt.janicki (13.08.2012 23:20)
    ...o jedzeniu rybich głów mam podobne zdanie, chyba że służyły do wyrobu galarety, w której moja teściowa podawała karpia...
    ...był znakomity, że klękajcie narody!...
  3. pt.janicki
    pt.janicki (13.08.2012 23:02)
    ...chyba fajnie jest, Sławnko, zobaczyć zdjęcia z miejsc, w których samemu się było. Dla innych kolumberowiczów też jest atrakcją zobaczyć tyle ciekawych "efektów patrzenia" różnymi oczami ... :-) ...

    http://kolumber.pl/photos/show/33144
  4. pt.janicki
    pt.janicki (13.08.2012 22:50)
    ...pewnie nie od razu wszystkie, ale jednak na terenie Rosji coraz więcej bram jest otwieranych!...
  5. pt.janicki
    pt.janicki (13.08.2012 22:44)
    ...i niestety eternit na całym obszarze dawnego RWPG też nie był nadzwyczajnością ... :-( ...
  6. pt.janicki
    pt.janicki (13.08.2012 22:40)
    ...a ciekawe, jak pani weszła, bo brama sprawia wrażenie zamkniętej...
  7. pt.janicki
    pt.janicki (13.08.2012 22:34)
    ...jeszcze jeden dowcip dotyczący terenów tak ciekawie pokazywanych przez Marcina:

    ''Do Stalina wchodzi sekretarz i oznajmia:

    Towarzyszu! Rybacy znad Bajkału przyjechali do was z wizytą i przywiezi wam ryby.

    Stalin: A dlugo oni tutaj jechali?

    Sekretarz: 13 dni

    Stalin: Dzieciom, wszystko dzieciom…"
  8. pt.janicki
    pt.janicki (13.08.2012 22:25)
    ...w kwestii komponowania się niebieskiego z barwą śniegu w zimowej porze chciałbym nadmienić, że niebieski z żółtym też nieźle wygląda...
  9. pt.janicki
    pt.janicki (13.08.2012 22:22)
    ...a poza tym rybie łby służą rozwojowi intelektu, co nie od wczoraj wiadomo:
    "Carski porucznik wsiadł do przedziału w pociągu celem odbycia długiej podroży i – z przerażeniem zorientował się – że obok niego siedzi stary Żyd. Po 3 godzinach Żyd bierze do ręki papierowy pakunek, rozwija go i zaczyna jeść jego zawartość. Oficer nudzi się jak mops, w końcu łaskawie odzywa się do towarzysza podroży:

    ‘Słuchaj, Żydzie, uchodzicie za bardzo mądrych. Co sprawia, że jesteście tacy mądrzy?’
    ‘A, to bardzo proste. Rybi łeb.’
    ‘Rybi łeb?’
    ‘Tak. Jemy rybie łby i to sprawia, że jesteśmy tacy mądrzy.’
    Porucznik przemyślał kilka razy to, co usłyszał i mówi:

    ‘W porządku. Spróbuję. Czy możesz sprzedać mi tych kilka rybich łbów, które trzymasz w swoim pakunku?’
    ‘Z przyjemnością. Po rublu za sztukę.’

    Oficer kupił 4 łby za 4 ruble i zjadł je z największym niesmakiem. Pół godziny później mówi:

    ‘Słuchaj, Żydzie. Cała ryba kosztuje 40 kopiejek, a ty sprzedałeś mi sam łeb za rubla…’

    Żyd patrzy na niego i mówi:

    ‘Widzisz, już działa…"

    za: http://bukinista.blog.onet.pl/ZYDOWSKIE-I-NIE-TYLKO-DOWCIPY,2,ID333619948,n
  10. pt.janicki
    pt.janicki (13.08.2012 12:01)
    ...warto było!...