Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 3723
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
-
...to i tych bogatszych się dzieli według zasobności w kasę?...
-
...a co to?...
-
"...parasol noś i przy pogodzie!..."
...to chyba z jakiejś piosenki ... :-) ...
-
...a ja chętnie w lata 70 - te ubiegłego wieku ... :-) ... !
-
...nie to żebym Cię, Krystyno, o wścibstwo podejrzewał, ale skoro tak mówisz, to wiesz ... :-) ...
-
...jasne! Cała trójka ma taki sam promienny uśmiech!...
-
...jasne, że sokoli! A gdyby jeszcze okulary mi nie przeszkadzały ... :-) ...
-
...oczywiście Krystyno, w Twoim przypadku to morze wdzięku i humoru, a nawet cały ocean ... :-) ... !
-
...tak z ciekawości zapytam, czy sesję zakończyli w stawie?
...my często chadzamy do Arturówka - miejsca dosyć popularnego na sesje młodych par. Już parę razy widzieliśmy jak państwo młodzi kończyli je wchodząc do stawu!
...czyli na pewno były to sesje poślubne ... :-) ... i pewnie definitywnie kończyły ewentualne pokusy wstawienia sukni do komisu...
-
...to i tych bogatszych się dzieli według zasobności w kasę?...
-
...a co to?...
-
"...parasol noś i przy pogodzie!..."
...to chyba z jakiejś piosenki ... :-) ... -
...a ja chętnie w lata 70 - te ubiegłego wieku ... :-) ... !
-
...nie to żebym Cię, Krystyno, o wścibstwo podejrzewał, ale skoro tak mówisz, to wiesz ... :-) ...
-
...jasne! Cała trójka ma taki sam promienny uśmiech!...
-
...jasne, że sokoli! A gdyby jeszcze okulary mi nie przeszkadzały ... :-) ...
-
...oczywiście Krystyno, w Twoim przypadku to morze wdzięku i humoru, a nawet cały ocean ... :-) ... !
-
...tak z ciekawości zapytam, czy sesję zakończyli w stawie?
...my często chadzamy do Arturówka - miejsca dosyć popularnego na sesje młodych par. Już parę razy widzieliśmy jak państwo młodzi kończyli je wchodząc do stawu!
...czyli na pewno były to sesje poślubne ... :-) ... i pewnie definitywnie kończyły ewentualne pokusy wstawienia sukni do komisu...
i nagle spojrzałem na Arbat i - ach, co za gość!
rżą konie u sań, Aleksander Siergiejewicz przechadza się
ach, głowę bym dał, że już jutro wydarzy się coś!..."
...a może to nie duch Puszkina, ale Okudżawy prędzej się pojawi?...