Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 3440
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...oczywiście ... :-) ...
-
...oj, ta kobieca konsekwencja!...
...parę zdjęć wcześniej coś o trzecim biegu wspominałaś ... :-) ...
-
...dobra, nie cytuj, co psina o Kolumberze mówiła!...
-
...hmmmm, może lepiej niech to zostanie jego tajemnicą ... :-) ...
-
...a nie pomyliłaś, Sławanko, adresatów Twoich odpowiedzi ... :-) ... ?
...a pomarańczowe wdzianka musi mają coś w sobie skoro tak chętnie przywdziewają je ekipy budujące nasze autostrady!...
-
Sławanko, czuję się wyróżniony zwróceniem się do mnie w tytule jednego z punktów Twojej zimowej podróży!
Własnego Woolika nie mamy, ale zdarzało się kiedyś dawno, że z Corą zostawioną nam pod opieką poranne spacery po mini lasku, tuż za oknem leżącym ( http://kolumber.pl/photos/show/598315 ), uskuteczniałem ... :-) ...
Gdzie mu tam jednak do puszczy i niestety łosia w nim trudno spotkać, ale już kawałek dalej w Arturówku - ino mig przez tory kolejowe - dziki dosyć często widujemy!...
-
...pluski na historyczno-architektoniczno-wiosenną Łódź przez Ciebie, Andziu-S, postawione klimat kraju, mimo kopnych śniegów za oknem, bardzo ociepliły ... :-) ... !
-
...a z jak bardzo daleka, Marto, Twój uśmiech dotarł?...
-
...masz jeszcze, Wojtku, jakaś słoneczną relację w zasobach ... -) ... ?
-
...żeby na śnieg nie wychodzić, chciał nie chciał, tej zimy wyjścia nie ma!...
...fakt, że mienie puszczy pod bokiem to wychodzenie sympatyczniejszym czyni!...
-
...oczywiście ... :-) ...
-
...oj, ta kobieca konsekwencja!...
...parę zdjęć wcześniej coś o trzecim biegu wspominałaś ... :-) ... -
...dobra, nie cytuj, co psina o Kolumberze mówiła!...
-
...hmmmm, może lepiej niech to zostanie jego tajemnicą ... :-) ...
-
...a nie pomyliłaś, Sławanko, adresatów Twoich odpowiedzi ... :-) ... ?
...a pomarańczowe wdzianka musi mają coś w sobie skoro tak chętnie przywdziewają je ekipy budujące nasze autostrady!... -
Sławanko, czuję się wyróżniony zwróceniem się do mnie w tytule jednego z punktów Twojej zimowej podróży!
Własnego Woolika nie mamy, ale zdarzało się kiedyś dawno, że z Corą zostawioną nam pod opieką poranne spacery po mini lasku, tuż za oknem leżącym ( http://kolumber.pl/photos/show/598315 ), uskuteczniałem ... :-) ...
Gdzie mu tam jednak do puszczy i niestety łosia w nim trudno spotkać, ale już kawałek dalej w Arturówku - ino mig przez tory kolejowe - dziki dosyć często widujemy!... -
...pluski na historyczno-architektoniczno-wiosenną Łódź przez Ciebie, Andziu-S, postawione klimat kraju, mimo kopnych śniegów za oknem, bardzo ociepliły ... :-) ... !
-
...a z jak bardzo daleka, Marto, Twój uśmiech dotarł?...
-
...masz jeszcze, Wojtku, jakaś słoneczną relację w zasobach ... -) ... ?
-
...żeby na śnieg nie wychodzić, chciał nie chciał, tej zimy wyjścia nie ma!...
...fakt, że mienie puszczy pod bokiem to wychodzenie sympatyczniejszym czyni!...