Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 3376
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
-
...żeby być szczerym, to Twoja, Voyager, życzliwość dla zabytków motoryzacji w brukselskim AutoWorla zupełnie mnie nie zdziwiła ... :-) ... W końcu ta dziedzina nie jest daleka od Twojej pasji "samolotowej", ale oczywiście za odwiedziny wdzięczny jestem ... :-) ... !
-
...też się, Olgo, zastanawiałem, czy magia Stonehenge bardziej wynika z tysięcy lat jego istnienia, tajemnicy jego powstania, czy z zainteresowania mediów - w pełni zresztą zasłużonego!
...ja w każdym razie cieszę się z Twojego życzliwego zainteresowania moim spojrzeniem na to miejsce i oczywiście wdzięczny za nie jestem ... :-) ... !
-
...a do tej pory opuncja kojarzyła mi się z Ameryką Południową...
-
...jak widać dotarcie na Cypr drogą wodną, a może żaglową, też jest popularne!...
-
...nie odzywałem się, Andziu - S, z powodu "padnięcia" komputera, ale za sympatyczne pluski dla brukselskich samochodów wdzięczny jestem! Cieszę się też, że miałem okazję się przekonać o zainteresowaniu takimi zabawkami okazywanemu także przez najpiękniejszą część ludzkości ... :-) ... !
-
...zacząłem odrabiać kolumberowe zaległości spowodowane padnięciem domowego komputera. Oczywiście Twoje celne komentarze, Czarmir, pod zdjęciami samochodów brukselskich nie mogły pozostać bez odpowiedzi ... :-) ... !
...tak na marginesie, na pewno wizyta w AutoWorld byłaby dla Ciebie i Twojego Wnusia atrakcją do zapamiętania na lata!
A sklejasz z nim modele ... :-) ... ?
...tylko nie ściemniaj, że nie masz czasu ... :-) ... !
-
...ja tylko podziwiałem takową będącą "w posiadaniu" kolegi, bo oczywiście samochód, którym tata Cię woził, też był Twój!...
...dobrze, Czarmir, kombinuję ... :-) ... ?
-
...w skrajnej sytuacji chociaż dobrym słowem pomorze ... :-) ... !
-
...sugerujesz, Czarmir, że powietrze w cylindry wdmuchiwał sam kierowca po głębszym wdechu ... :-) ... ?
-
...żeby być szczerym, to Twoja, Voyager, życzliwość dla zabytków motoryzacji w brukselskim AutoWorla zupełnie mnie nie zdziwiła ... :-) ... W końcu ta dziedzina nie jest daleka od Twojej pasji "samolotowej", ale oczywiście za odwiedziny wdzięczny jestem ... :-) ... !
-
...też się, Olgo, zastanawiałem, czy magia Stonehenge bardziej wynika z tysięcy lat jego istnienia, tajemnicy jego powstania, czy z zainteresowania mediów - w pełni zresztą zasłużonego!
...ja w każdym razie cieszę się z Twojego życzliwego zainteresowania moim spojrzeniem na to miejsce i oczywiście wdzięczny za nie jestem ... :-) ... ! -
...a do tej pory opuncja kojarzyła mi się z Ameryką Południową...
-
...jak widać dotarcie na Cypr drogą wodną, a może żaglową, też jest popularne!...
-
...nie odzywałem się, Andziu - S, z powodu "padnięcia" komputera, ale za sympatyczne pluski dla brukselskich samochodów wdzięczny jestem! Cieszę się też, że miałem okazję się przekonać o zainteresowaniu takimi zabawkami okazywanemu także przez najpiękniejszą część ludzkości ... :-) ... !
-
...zacząłem odrabiać kolumberowe zaległości spowodowane padnięciem domowego komputera. Oczywiście Twoje celne komentarze, Czarmir, pod zdjęciami samochodów brukselskich nie mogły pozostać bez odpowiedzi ... :-) ... !
...tak na marginesie, na pewno wizyta w AutoWorld byłaby dla Ciebie i Twojego Wnusia atrakcją do zapamiętania na lata!
A sklejasz z nim modele ... :-) ... ?
...tylko nie ściemniaj, że nie masz czasu ... :-) ... ! -
...ja tylko podziwiałem takową będącą "w posiadaniu" kolegi, bo oczywiście samochód, którym tata Cię woził, też był Twój!...
...dobrze, Czarmir, kombinuję ... :-) ... ? -
...w skrajnej sytuacji chociaż dobrym słowem pomorze ... :-) ... !
-
...sugerujesz, Czarmir, że powietrze w cylindry wdmuchiwał sam kierowca po głębszym wdechu ... :-) ... ?
...a z Tobą za kierownicą, to już byłby szał!...