Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 3360
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...to kolejny paradoks historii - kniaź Jarema, faktyczny obrońca Zbaraża w 1649 roku, nie był w stanie zdobyć dla siebie stanowiska głównodowodzącego i faktycznie podlegał trzem regimentarzom: Andrzejowi Firlejowi, Stanisławowi Lanckorońskiemu i Mikołajowi Ostrorogowi - czyli jego "obecność" wśród niedoszłych zdobywców twierdzy jest jakoś uzasadniona ... :-) ...
-
...gnębiciel, ale i wielbiciel Heleny - ot, paradoks ... :-) ...
-
...obrona Zbaraża w 1649 roku była chyba jedną z lepiej przeprowadzonych defensyw w XVII-to wiecznej Rzeczypospolitej, ale i sama twierdza była wtedy jedną z nowocześniejszych..
-
...wszystkie armaty wycelowane w jednym, mniej więcej, kierunku! Co im się tak naraziło?...
-
...idąc za wpisem Czarmira na razie obejrzałem tylko jedno zdjęcie - znakomite! - z Twojej, Bartku, podróży. Jeszcze do niej wrócę!...
-
+++++++++++
...na pewno byłoby ciekawie zobaczyć zdjęcie z wysokości zrobionej z lewej strony sytuacji tuż po przejechaniu gości znajdującego się w tym momencie na wysokości z sytuacji po prawej ... :-) ...
-
...ponieważ nieźle nam idzie, Czarmir, dochodzenie do konsensusu, to nieśmiało ośmielę się zapytać o Twoje zdanie na temat sytuacji zasygnalizowanej tu: http://kolumber.pl/elementy/show/golist:146618/page:5
... :-) ...
-
...o to, to to, Czarmir ... :-) ... !
-
...taaak, czy Twoim zdaniem, Czarmir, warunkiem wystarczającym do prowadzenia samochodu "samemu" jest trzymanie kierownicy tegoż samochodu, czy także niezbędna jest nieobecność w pojeździe małżonki i mamusi małżonki?...
-
...Twoja uwaga, Czarmir, o kierowcy filtrującym powietrze skłoniła mnie do zastanowienia się na kierunkowością takiego filtra - czyli gdzie był wdech, gdzie wydech ... :-) ... ?
-
...to kolejny paradoks historii - kniaź Jarema, faktyczny obrońca Zbaraża w 1649 roku, nie był w stanie zdobyć dla siebie stanowiska głównodowodzącego i faktycznie podlegał trzem regimentarzom: Andrzejowi Firlejowi, Stanisławowi Lanckorońskiemu i Mikołajowi Ostrorogowi - czyli jego "obecność" wśród niedoszłych zdobywców twierdzy jest jakoś uzasadniona ... :-) ...
-
...gnębiciel, ale i wielbiciel Heleny - ot, paradoks ... :-) ...
-
...obrona Zbaraża w 1649 roku była chyba jedną z lepiej przeprowadzonych defensyw w XVII-to wiecznej Rzeczypospolitej, ale i sama twierdza była wtedy jedną z nowocześniejszych..
-
...wszystkie armaty wycelowane w jednym, mniej więcej, kierunku! Co im się tak naraziło?...
-
...idąc za wpisem Czarmira na razie obejrzałem tylko jedno zdjęcie - znakomite! - z Twojej, Bartku, podróży. Jeszcze do niej wrócę!...
-
+++++++++++
...na pewno byłoby ciekawie zobaczyć zdjęcie z wysokości zrobionej z lewej strony sytuacji tuż po przejechaniu gości znajdującego się w tym momencie na wysokości z sytuacji po prawej ... :-) ... -
...ponieważ nieźle nam idzie, Czarmir, dochodzenie do konsensusu, to nieśmiało ośmielę się zapytać o Twoje zdanie na temat sytuacji zasygnalizowanej tu: http://kolumber.pl/elementy/show/golist:146618/page:5
... :-) ... -
...o to, to to, Czarmir ... :-) ... !
-
...taaak, czy Twoim zdaniem, Czarmir, warunkiem wystarczającym do prowadzenia samochodu "samemu" jest trzymanie kierownicy tegoż samochodu, czy także niezbędna jest nieobecność w pojeździe małżonki i mamusi małżonki?...
-
...Twoja uwaga, Czarmir, o kierowcy filtrującym powietrze skłoniła mnie do zastanowienia się na kierunkowością takiego filtra - czyli gdzie był wdech, gdzie wydech ... :-) ... ?