Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 3110
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...ja też nigdy nie wykorzystywałem zwierząt pociągowych na trasie do Morskiego Oka, choć przyznam się do jednokrotnego podjechania autobusem.To było jeszcze za dawnych, dawnych czasów i autobusy wtedy dojeżdżały dalej niż obecnie do Palenicy...
-
...to prawda, a w takiej Łodzi są nawet cztery katedry ... :-) ... !
-
...myślę, Ireno, że gorzej być nie może, ale w sumie to chyba optymistyczne stwierdzenie ... :-) ... !
-
...to fakt, mam taki przykład w domu ... :-) ...
-
...może się powinno w każdym kościele dzwonić w określony sposób, coś jak z błyskami latarni morskich?...
-
...na wszelki wypadek, Ireno, swoje biurko ogarnąłem ... :-) ...
-
...myślę, że nie tylko "tam", "tu" też można się spotkać z autentycznie budującymi przykładami ... :-) ...
...warto ich poszukać!...
-
...też mi się zdarzało w czasach PRL-u społecznie budować "Polskę naszych marzeń" ... :-) ...
-
...to chyba taki paradoks, bo pamiętam, że przed laty pracowałem zarobkowo przy żniwach i mimo że często wieczorami nie mogłem się ruszyć, to jednak w czasie pracy też nie było smutno. Natomiast podczas praktyk studenckich zdarzało się, że byłem świadkiem scysji między robotnikami, prawie na noże...
-
...skojarzyło mi się z podobnymi "taksówkami" kursującymi na trasie do Morskiego Oka. Dopiero od całkiem niedawna są kontrolowane pod kątem ilości przewożonych pasażerów, właśnie ze względu na obciążenie koni...
-
...ja też nigdy nie wykorzystywałem zwierząt pociągowych na trasie do Morskiego Oka, choć przyznam się do jednokrotnego podjechania autobusem.To było jeszcze za dawnych, dawnych czasów i autobusy wtedy dojeżdżały dalej niż obecnie do Palenicy...
-
...to prawda, a w takiej Łodzi są nawet cztery katedry ... :-) ... !
-
...myślę, Ireno, że gorzej być nie może, ale w sumie to chyba optymistyczne stwierdzenie ... :-) ... !
-
...to fakt, mam taki przykład w domu ... :-) ...
-
...może się powinno w każdym kościele dzwonić w określony sposób, coś jak z błyskami latarni morskich?...
-
...na wszelki wypadek, Ireno, swoje biurko ogarnąłem ... :-) ...
-
...myślę, że nie tylko "tam", "tu" też można się spotkać z autentycznie budującymi przykładami ... :-) ...
...warto ich poszukać!... -
...też mi się zdarzało w czasach PRL-u społecznie budować "Polskę naszych marzeń" ... :-) ...
-
...to chyba taki paradoks, bo pamiętam, że przed laty pracowałem zarobkowo przy żniwach i mimo że często wieczorami nie mogłem się ruszyć, to jednak w czasie pracy też nie było smutno. Natomiast podczas praktyk studenckich zdarzało się, że byłem świadkiem scysji między robotnikami, prawie na noże...
-
...skojarzyło mi się z podobnymi "taksówkami" kursującymi na trasie do Morskiego Oka. Dopiero od całkiem niedawna są kontrolowane pod kątem ilości przewożonych pasażerów, właśnie ze względu na obciążenie koni...