Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 2383
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...prysznic w dymie, czyli wędzarnia ... :-) ... ?
-
... zaparcia w wysokich górach, to normalka ... :-) ...
...tak przynajmniej mówił Piotr Pustelnik na spotkaniu z młodzieżą w liceum, do którego chodziły nasze dzieci...
-
...profilaktycznie ucieknę do prehistorii czyli czasów mojej młodości i zapodam, że nie mogę sobie przypomnieć, w której książce była mowa o górach Tien - Szan, w "Tomku na tropach Yeti", czy w "tajemniczej wyprawie Tomka"? ...
-
...a w tym miejscu było warto!...
-
...a tak na marginesie. Może zrzędzę, ale wydaje mi się, że kiedyś w satyrze o coś chodziło w zasadzie wszystkim jej autorom. Teraz już chyba tylko nielicznym ... :-( ...
-
...w sumie mała różnica. Teraz operacje bankowe można z budki telefonicznej prowadzić, a Obama i tak wie wszystko ... :-) ...
-
...może parę do anioła z Place Emile Hamilus?...
-
...widocznie tegoroczna aura w Polsce podobnie jak Ty, Michale, też zagustowała w jesieni i nie chce się z nią pożegnać. Przynajmniej w okolicy Łodzi ...:-) ...
...a za odwiedziny w Arturówku wdzięczny jestem ... :-) ... !
-
...i na ładną fotografię też ... :-) ...
-
...pamiętam, że stary tekst satyryczny (nie znam daty jego powstania ani autora), którego akcja dzieje się w ZOO, opisujący relacje międzyludzkie, tak się kończył:
"...a kiedy księżyc sięgnie drzew i znikną ludzi tłumy
Wieczny filozof, płowy lew, do starej mruknie pumy:
- Jak myślisz, pumo? Znasz już świat i mądrość w czubku masz ogona,
Czy zoo jest z tej strony krat, czy też po obu stronach?..."
-
...prysznic w dymie, czyli wędzarnia ... :-) ... ?
-
... zaparcia w wysokich górach, to normalka ... :-) ...
...tak przynajmniej mówił Piotr Pustelnik na spotkaniu z młodzieżą w liceum, do którego chodziły nasze dzieci... -
...profilaktycznie ucieknę do prehistorii czyli czasów mojej młodości i zapodam, że nie mogę sobie przypomnieć, w której książce była mowa o górach Tien - Szan, w "Tomku na tropach Yeti", czy w "tajemniczej wyprawie Tomka"? ...
-
...a w tym miejscu było warto!...
-
...a tak na marginesie. Może zrzędzę, ale wydaje mi się, że kiedyś w satyrze o coś chodziło w zasadzie wszystkim jej autorom. Teraz już chyba tylko nielicznym ... :-( ...
-
...w sumie mała różnica. Teraz operacje bankowe można z budki telefonicznej prowadzić, a Obama i tak wie wszystko ... :-) ...
-
...może parę do anioła z Place Emile Hamilus?...
-
...widocznie tegoroczna aura w Polsce podobnie jak Ty, Michale, też zagustowała w jesieni i nie chce się z nią pożegnać. Przynajmniej w okolicy Łodzi ...:-) ...
...a za odwiedziny w Arturówku wdzięczny jestem ... :-) ... ! -
...i na ładną fotografię też ... :-) ...
-
...pamiętam, że stary tekst satyryczny (nie znam daty jego powstania ani autora), którego akcja dzieje się w ZOO, opisujący relacje międzyludzkie, tak się kończył:
"...a kiedy księżyc sięgnie drzew i znikną ludzi tłumy
Wieczny filozof, płowy lew, do starej mruknie pumy:
- Jak myślisz, pumo? Znasz już świat i mądrość w czubku masz ogona,
Czy zoo jest z tej strony krat, czy też po obu stronach?..."