Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 1660
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...ale odnoszę, Aniu, wrażenie, że Ty taką znalazłaś ... :-) ...
-
...mógłby robić za Króla Borowika z wiersza Jana Brzechwy -
Grzyby
Król Borowik Prawdziwy szedł lasem
Postukując swym jedynym obcasem,
A ze złości brunatny był cały,
Bo go muchy okrutnie kąsały.
Tedy siadł uroczyście pod dębem
I rozkazał na alarm bić w bęben:
"Hej, grzyby, grzyby,
Przybywajcie do mojej siedziby,
Przybywajcie orężnymi pułkami.
Wyruszamy na wojnę z muchami!"
Odezwały się pierwsze opieńki:
"Opieniek jest maleńki,
A tam trzeba skakać na sążeń,
Gdzie nam, królu, do takich dążeń?!"
Załkały surojadki:
"My mamy maleńkie dziatki,
Wolimy życie spokojne,
Inne grzyby prowadź na wojnę."
Zaszemrały modraczki:
"Mamy całkiem zniszczone fraczki,
Mamy buty wśród grzybów najstarsze,
Nie dla nas wojenne marsze."
Zastękały czubajki:
"Wpierw musimy wypalić fajki,
Wypalimy je, królu, do zimy,
W zimie z tobą na wojnę ruszymy."
A król siedzi niezmiennie pod dębem,
Każe znowu na alarm bić w bęben:
"Przybywajcie, pieczarki, maślaki,
Trufle, gąski, purchawki, koźlaki,
Bedłki, rydze, bielaki i smardze,
Przybywajcie, bo tchórzami pogardzę!"
Ledwo rzekł to, wtem patrzy, a z boru
Maszeruje pułk muchomorów:
"Przychodzimy z muchami wojować,
Ty nas, królu, na wojnę prowadź!"
Wojowały grzybowe zuchy,
Pokonały aż cztery muchy.
Król Borowik winszował im szczerze
I dał wszystkim po grzybowym orderze.
... :-) ...
-
...nawet jaśnie pan! ... :-) ...
-
...i niech jeszcze rośnie! ... :-) ...
-
...aktywny wypoczynek w Złotoryi, o którym piszesz, Marzenko, we wstępie, to także wdrapywanie się na wieże widokowe ... :-) ... ?
...jeśli tak, to warte były wysiłku!...
-
"...gra w klasy, to fajna gra!..."
... :-) ...
-
...może dlatego następców królów Francji nazywano delfinami ... :-) ...
-
...zostało jeszcze 197 lat...
-
...być klucznikiem wieży, nawet przez chwilę, na pewno jest fajnie, a jeszcze jeśli można się posilić zapewne smakowitymi wypiekami pobliskiej piekarni w towarzystwie miłych klientek ... :-) ...
-
...teraz u wielu z nas nawet przykuwanie łańcuchem do bibliotecznych regałów nie wywołałoby chęci czytania ... :-( ...
-
...ale odnoszę, Aniu, wrażenie, że Ty taką znalazłaś ... :-) ...
-
...mógłby robić za Króla Borowika z wiersza Jana Brzechwy -
Grzyby
Król Borowik Prawdziwy szedł lasem
Postukując swym jedynym obcasem,
A ze złości brunatny był cały,
Bo go muchy okrutnie kąsały.
Tedy siadł uroczyście pod dębem
I rozkazał na alarm bić w bęben:
"Hej, grzyby, grzyby,
Przybywajcie do mojej siedziby,
Przybywajcie orężnymi pułkami.
Wyruszamy na wojnę z muchami!"
Odezwały się pierwsze opieńki:
"Opieniek jest maleńki,
A tam trzeba skakać na sążeń,
Gdzie nam, królu, do takich dążeń?!"
Załkały surojadki:
"My mamy maleńkie dziatki,
Wolimy życie spokojne,
Inne grzyby prowadź na wojnę."
Zaszemrały modraczki:
"Mamy całkiem zniszczone fraczki,
Mamy buty wśród grzybów najstarsze,
Nie dla nas wojenne marsze."
Zastękały czubajki:
"Wpierw musimy wypalić fajki,
Wypalimy je, królu, do zimy,
W zimie z tobą na wojnę ruszymy."
A król siedzi niezmiennie pod dębem,
Każe znowu na alarm bić w bęben:
"Przybywajcie, pieczarki, maślaki,
Trufle, gąski, purchawki, koźlaki,
Bedłki, rydze, bielaki i smardze,
Przybywajcie, bo tchórzami pogardzę!"
Ledwo rzekł to, wtem patrzy, a z boru
Maszeruje pułk muchomorów:
"Przychodzimy z muchami wojować,
Ty nas, królu, na wojnę prowadź!"
Wojowały grzybowe zuchy,
Pokonały aż cztery muchy.
Król Borowik winszował im szczerze
I dał wszystkim po grzybowym orderze.
... :-) ... -
...nawet jaśnie pan! ... :-) ...
-
...i niech jeszcze rośnie! ... :-) ...
-
...aktywny wypoczynek w Złotoryi, o którym piszesz, Marzenko, we wstępie, to także wdrapywanie się na wieże widokowe ... :-) ... ?
...jeśli tak, to warte były wysiłku!... -
"...gra w klasy, to fajna gra!..."
... :-) ... -
...może dlatego następców królów Francji nazywano delfinami ... :-) ...
-
...zostało jeszcze 197 lat...
-
...być klucznikiem wieży, nawet przez chwilę, na pewno jest fajnie, a jeszcze jeśli można się posilić zapewne smakowitymi wypiekami pobliskiej piekarni w towarzystwie miłych klientek ... :-) ...
-
...teraz u wielu z nas nawet przykuwanie łańcuchem do bibliotecznych regałów nie wywołałoby chęci czytania ... :-( ...