Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 1048

Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki

  1. pt.janicki
    pt.janicki (22.11.2015 13:42)
    ...a witraże w katedrze pelplińskiej widziałeś, Leszku?...

    ...po głowie mi chodzi, że w Kolumberze były zdjęcia stamtąd. Czy aby nie Twoje?...
  2. pt.janicki
    pt.janicki (22.11.2015 13:38)
    ...a tak na marginesie, niby wiemy, że złotą rybkę warto by spotkać, a czy gdyby tak się zdarzyło, to wiedzielibyśmy o jakie trzy rzeczy ją prosić ... :-) ...
  3. pt.janicki
    pt.janicki (22.11.2015 13:35)
    ...i z tego co widać przynajmniej dwóch zdjęć portal się doczekał ... :-) ...
  4. pt.janicki
    pt.janicki (22.11.2015 12:39)
    ...na szczęście wystarcza nam mądrości, żeby to co dobre pomnażać. W końcu i nasza najpiękniejsza tradycja jaką jest Wigilia też z pogaństwem ma coś wspólnego, jako witanie "nowego słońca", a że łączymy to z radością przyjścia Boga na świat, to Bogu chyba nie przeszkadza ... :-) ...
  5. pt.janicki
    pt.janicki (22.11.2015 12:26)
    ...a jak te naleśniki poleje się jagodami, to jeszcze czymś się je posypuje? ... :-) ...
  6. pt.janicki
    pt.janicki (22.11.2015 12:23)
    ...nawet ufoludka z rodziną ... :-) ...
  7. pt.janicki
    pt.janicki (22.11.2015 12:21)
    ...no tak, płaskość Ziemi zupełnie nie przeszkadza w obliczaniu jej obwodu...

    ...qrcze, widać, że nie tylko młodzież, ale doświadczone pokolenia mają szansę na myślenie!...
  8. pt.janicki
    pt.janicki (22.11.2015 12:13)
    ...i wyszło, jak wyszło ... :-) ...
  9. pt.janicki
    pt.janicki (22.11.2015 12:11)
    ...ale może dzięki temu jest szansa na nowego Eratostenesa, co to z okrzykiem - eureka usłyszanym od kolegi, jakiegoś nowego Pitagorasa - oznajmi, że obliczył obwód Ziemi ... :-) ...
  10. pt.janicki
    pt.janicki (22.11.2015 12:04)
    ...w sumie ważne, że docierają tam kolumberowicze i efekty tego docierania oglądamy w naszym serwisie. Tak przy okazji, porównanie ze Złotą Uliczką w Pradze też mi się nasunęło, choć na razie nie byłem ani tam, ani w tej włoskiej "pasiece". Czy już można mówić o wirtualiozie jako chorobie cywilizacyjnej? ... :-) ...