Komentarze użytkownika iwonka55h, strona 846
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
daty można spokojnie wyretuszować albo zdjęcie troszke przyciąć, bo jest z czego, a zachód ładny.
-
fotki obejrzałam, zaczekam z czytaniem na entery....
-
tak, czekamy na dalsze etapy podróży. Szczegółowe opisy podróży, uwagi i przemyślenia też są ważne i mogą się okazać przydatne. Podziwiam, że tak sama się wybrałaś.
Ale najbardziej gratuluję Ci tego, że udało się zrealizować 5 letnie plany. Ja wkrótce wyjeżdżam na wyprawę, którą planuje od 10 lat! Mam nadzieję, że w końcu wypali. Najgorzej jak coś w człowieku siedzi, nie wiadomo co...
-
chyba tak, bo jest taki smutny i zmęczony...
-
z taką organizacją ruchu jak opisałaś w tekście spotkałam się w Neapolu i Salonikach. Dla nas jest to szok.
-
wspaniałe drzewka, dają trochę cienia i ochłody.
-
te ich wąskie uliczki z balkonami są niesamowite.
-
to jest fajniutkie...
-
ja byłam 3.
-
no, widzę, że trochę dobudowali...
-
daty można spokojnie wyretuszować albo zdjęcie troszke przyciąć, bo jest z czego, a zachód ładny.
-
fotki obejrzałam, zaczekam z czytaniem na entery....
-
tak, czekamy na dalsze etapy podróży. Szczegółowe opisy podróży, uwagi i przemyślenia też są ważne i mogą się okazać przydatne. Podziwiam, że tak sama się wybrałaś.
Ale najbardziej gratuluję Ci tego, że udało się zrealizować 5 letnie plany. Ja wkrótce wyjeżdżam na wyprawę, którą planuje od 10 lat! Mam nadzieję, że w końcu wypali. Najgorzej jak coś w człowieku siedzi, nie wiadomo co... -
chyba tak, bo jest taki smutny i zmęczony...
-
z taką organizacją ruchu jak opisałaś w tekście spotkałam się w Neapolu i Salonikach. Dla nas jest to szok.
-
wspaniałe drzewka, dają trochę cienia i ochłody.
-
te ich wąskie uliczki z balkonami są niesamowite.
-
to jest fajniutkie...
-
ja byłam 3.
-
no, widzę, że trochę dobudowali...