Komentarze użytkownika iwonka55h, strona 789

Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h

  1. iwonka55h
    iwonka55h (22.12.2009 19:19)
    dzięki Kolumberko i również wszystkiego dobrego na Święta i Nowy Rok.
  2. iwonka55h
    iwonka55h (20.12.2009 21:59)
    dłoń? one by chętniej rybkę w tej dłoni widziały.
  3. iwonka55h
    iwonka55h (20.12.2009 21:57)
    Smok znowu w poszukiwaniu kuzynostwa...
  4. iwonka55h
    iwonka55h (20.12.2009 21:56)
    rzeczywiście, przyczajony jakiś i lata ze złożonymi skrzydłami...
  5. iwonka55h
    iwonka55h (20.12.2009 21:09)
    ja byłam w Jicinie w 2002 r i pierwsze co zaobserwowałam to kompletny brak śladów Rumcajsa w mieście. Żadnych pamiątek, gadżetów, nic. Tylko w inform. turystycznej było kilka pocztówek z wizerunkiem poczciwego rozbójnika. A przecież to miasto z tego słynie. Widzę, że do dziś niewiele się zmieniło.
  6. iwonka55h
    iwonka55h (20.12.2009 21:01)
    Smoku, ja mam na zdjęciach tych dwóch co przyprawili naszemu Dinusiowi rogi, ale bałam się wkleić, żeby nie zrobić mu przykrości.
  7. iwonka55h
    iwonka55h (20.12.2009 20:49)
    piszesz:
    "Ale cóż, od czegoś trzeba zacząć"
    ale to nie pierwszy, ani drugi taki jarmark, tylko bodajże 11, więc kiedy przyjdzie ta atmosfera i klimat. Te kilkanaście żałosnych straganów nijak się ma do porządnego jarmarku, że o choince nie wspomnę.
    Rzeźby są jedyną atrakcją Betlejem Poznańskiego, bo tak sie ta cała imprezka nazywa.
  8. iwonka55h
    iwonka55h (20.12.2009 20:41)
    Widzę, że kolejka ludzi jak zwykle imponująca, ja kilka razy się przymierzałam do wejścia ale rezygnowałam.
  9. iwonka55h
    iwonka55h (20.12.2009 20:31)
    a mnie się ta choinka nie podoba, mimo iż jestem z Poznania, chociaż i tak jest troszkę lepsza od tego co było przez ostatnie kilka lat. Jak oglądam choinki i dekoracje świąteczne w innych miastach to jest mi przykro i wstyd, że naszego miasta nie stać na coś więcej.
  10. iwonka55h
    iwonka55h (19.12.2009 18:26)
    otuliłam się Twoimi plusami teraz jest mi cieplej, dzięki.