Komentarze użytkownika iwonka55h, strona 762
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
też tam byłam, ale nas nie wpuścili ze względu na kiepski strój, podziwialiśmy kreacje osób wchodzących do środka i te walizki, chyba, pełne pieniędzy...
-
hmm, a ja myślałam, że już wklejasz fotki uporządkowane w podróżach. Zaraz przejrzę czy coś mi umknęło.
-
o.k. Jolu poprawiłam,
-
Ładna podróż Krzysiu, szkoda, że takie miejsca pomału odchodzą, w Poznaniu coraz trudniej spotkać takie nagrobki nawet na starych cmentarzach.
-
szkoda Marcinie, może będzie jakaś następna edycja, to będziesz miał więcej szczęścia, dzięki za informację. Kasy jeszcze nie zbieraliśmy.
-
szkoda Marcinie, może będzie jakaś następna edycja, to będziesz miał więcej szczęścia, dzięki za informację. Kasy jeszcze nie zbieraliśmy.
-
miód na serce Voyageraka...
-
Piotrze, ja południe Europy typu Włochy, Grecja zaliczyłam już w latach 80-tych i to w dodatku rowerem. Od połowy lat 90-tych preferuję północ i autkiem, niestety. Z racji upływu czasu i rozwoju technik fotograficznych nie mam dobrych jakościowo zdjęć z tamtych wyjazdów - tylko wypłowiałe slajdy, których tu nie wklejam.
-
Miło powspominać, ja byłam w Watykanie w 1987r, już nawet nie pamiętam, która trasę w muzeum zwiedzaliśmy.
-
Papa Mobile...
-
też tam byłam, ale nas nie wpuścili ze względu na kiepski strój, podziwialiśmy kreacje osób wchodzących do środka i te walizki, chyba, pełne pieniędzy...
-
hmm, a ja myślałam, że już wklejasz fotki uporządkowane w podróżach. Zaraz przejrzę czy coś mi umknęło.
-
o.k. Jolu poprawiłam,
-
Ładna podróż Krzysiu, szkoda, że takie miejsca pomału odchodzą, w Poznaniu coraz trudniej spotkać takie nagrobki nawet na starych cmentarzach.
-
szkoda Marcinie, może będzie jakaś następna edycja, to będziesz miał więcej szczęścia, dzięki za informację. Kasy jeszcze nie zbieraliśmy.
-
szkoda Marcinie, może będzie jakaś następna edycja, to będziesz miał więcej szczęścia, dzięki za informację. Kasy jeszcze nie zbieraliśmy.
-
miód na serce Voyageraka...
-
Piotrze, ja południe Europy typu Włochy, Grecja zaliczyłam już w latach 80-tych i to w dodatku rowerem. Od połowy lat 90-tych preferuję północ i autkiem, niestety. Z racji upływu czasu i rozwoju technik fotograficznych nie mam dobrych jakościowo zdjęć z tamtych wyjazdów - tylko wypłowiałe slajdy, których tu nie wklejam.
-
Miło powspominać, ja byłam w Watykanie w 1987r, już nawet nie pamiętam, która trasę w muzeum zwiedzaliśmy.
-
Papa Mobile...