Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 895
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Owszem, a w Grecji nigdy nie bylem... :-)
-
Myslę, że chciwość na pieniądze można zauważyć i w Indiach, zwlaszcza w miejscach, w których pojawiają się turyści. Pojawia sie zawsze mnóstwo różnego typu naciągaczy itp... Z drugiej strony Indiami rządza bardzo mocne tradycje, które to chyba jak niepisane prawo trzymają cały kraj w ryzach mocnej niż kodeks karny.
Patrząc na Japonię miałem wrażenie, że z jednej strony jest to bardzo zeuropeizowany kraj, a jednocześnie bardzo odmienny mentalnie, egzotyczny i wciągający. Odkryłem też, że Japończycy są o wiele bardziej bezpośredni i weseli niżby to sugerowały filmy filmy japońskie, czy tez o Japonii.
Posumowując, ciekawi mnie jakie będzie Twoje wrażenie z Indii gdy sam tam pojedziesz :-)
-
Ten z tyłu oczywiście bardzo przypomina te z WW, tylko jest nieco bardziej dokładnie zrobiony :-)
-
O księżniczce opowiedział nam przewodnik, a ze nie zrobilem sobie żadnych notatek, ani nie mogłem znaleźć żadnych informacji na internecie, więc mogę tylko zacytowć z głowy...
Otóż mieszkała tu księżniczka, którą zeswatano przez przypadek z dwoma królewiczami o tym samym imieniu, którzy przybyli z wielkimi orszakami tego samego dnia. Zawisła w powietrzu grożba wielkiego skandalu i jedynym sposobem by go zażegnać była samobójcza śmierć księżniczki. Dróżki księżniczki podały jej truciznę, ktora zadziałała dopiero za czwartym razem... Smutne.
-
Jest to stary model rodzimej produkcji, po kostrukcji mozna sie domyslec, ze gdzies z lat 50-60-tych. Nowe tuk-tuki maja silniki na gaz i w sumie tez wygladaja przedpotopowo :-) Dla porownania mozesz zerknac na jedno ze zdjec z Delhi.
-
Bardzo indyjskie z duzymi wplywami islamu :-)
-
Kazde z wymienionych przez Ciebie miast jest warte zobaczenia, ale Jaipur ma chyba najwiecej charakteru. 8 dni tez powinno być wystarczające. Trzyma kciuki za pomylnosć wyprawy :-)
-
Witaj Piechurko! Dziękuję Ci, że odgrzebalaś moją starą (12 lat temu) i zapomnianą podróż do Krainy Zapotekow. Materiału fotograficznego tam nie ma za dużo, bo jedna rolka mi sie prześwietliła a dużo zdjęć nie powychodziło tak, jak bym chciał. Jesli interesuje Cie Meksyk, to zapraszam Cie jeszcze do zapoznania sie z bardziej niedawną podróźą do tego kraju, lecz w zupełnie inny, o wiele rzadziej uczęszczany rejon. Cieszę się, że Ci się podobała moja opowieść :-)
Pozdrowienia :-)
-
Leszku, gratuluję przekroczenia "setki" a resztę już ładnie ujął Michał :-)
-
Juz tu kiedyś bylem, ale z miłą chęcią tu wróciłem :-)
-
Owszem, a w Grecji nigdy nie bylem... :-)
-
Myslę, że chciwość na pieniądze można zauważyć i w Indiach, zwlaszcza w miejscach, w których pojawiają się turyści. Pojawia sie zawsze mnóstwo różnego typu naciągaczy itp... Z drugiej strony Indiami rządza bardzo mocne tradycje, które to chyba jak niepisane prawo trzymają cały kraj w ryzach mocnej niż kodeks karny.
Patrząc na Japonię miałem wrażenie, że z jednej strony jest to bardzo zeuropeizowany kraj, a jednocześnie bardzo odmienny mentalnie, egzotyczny i wciągający. Odkryłem też, że Japończycy są o wiele bardziej bezpośredni i weseli niżby to sugerowały filmy filmy japońskie, czy tez o Japonii.
Posumowując, ciekawi mnie jakie będzie Twoje wrażenie z Indii gdy sam tam pojedziesz :-) -
Ten z tyłu oczywiście bardzo przypomina te z WW, tylko jest nieco bardziej dokładnie zrobiony :-)
-
O księżniczce opowiedział nam przewodnik, a ze nie zrobilem sobie żadnych notatek, ani nie mogłem znaleźć żadnych informacji na internecie, więc mogę tylko zacytowć z głowy...
Otóż mieszkała tu księżniczka, którą zeswatano przez przypadek z dwoma królewiczami o tym samym imieniu, którzy przybyli z wielkimi orszakami tego samego dnia. Zawisła w powietrzu grożba wielkiego skandalu i jedynym sposobem by go zażegnać była samobójcza śmierć księżniczki. Dróżki księżniczki podały jej truciznę, ktora zadziałała dopiero za czwartym razem... Smutne. -
Jest to stary model rodzimej produkcji, po kostrukcji mozna sie domyslec, ze gdzies z lat 50-60-tych. Nowe tuk-tuki maja silniki na gaz i w sumie tez wygladaja przedpotopowo :-) Dla porownania mozesz zerknac na jedno ze zdjec z Delhi.
-
Bardzo indyjskie z duzymi wplywami islamu :-)
-
Kazde z wymienionych przez Ciebie miast jest warte zobaczenia, ale Jaipur ma chyba najwiecej charakteru. 8 dni tez powinno być wystarczające. Trzyma kciuki za pomylnosć wyprawy :-)
-
Witaj Piechurko! Dziękuję Ci, że odgrzebalaś moją starą (12 lat temu) i zapomnianą podróż do Krainy Zapotekow. Materiału fotograficznego tam nie ma za dużo, bo jedna rolka mi sie prześwietliła a dużo zdjęć nie powychodziło tak, jak bym chciał. Jesli interesuje Cie Meksyk, to zapraszam Cie jeszcze do zapoznania sie z bardziej niedawną podróźą do tego kraju, lecz w zupełnie inny, o wiele rzadziej uczęszczany rejon. Cieszę się, że Ci się podobała moja opowieść :-)
Pozdrowienia :-) -
Leszku, gratuluję przekroczenia "setki" a resztę już ładnie ujął Michał :-)
-
Juz tu kiedyś bylem, ale z miłą chęcią tu wróciłem :-)