Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 888

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (25.02.2011 16:38)
    Ta jest chyba jeszcze młoda.
  2. s.wawelski
    s.wawelski (25.02.2011 16:38)
    Czesc Piotrek! Troche przez przypadek odkrylem, ze czesci Twoich belgijskich zdjec jeszcze nie ogladalem, wiec z milym zaskoczeniem odkrylem pare perelek.

    Co do bledow, to te sie zdarzaja kazdemu, ponadto pisownia w jezyku polskim sie stale zmienia. Nasi uczeni dbaja aby piownia szla z postepem czasu :-)) Stad np. czesc slownikow ortograficznych pokazuje pisownie niektórych zwrotow razem a niektore osobno. Jak mi poradzila zaprzyjazniona polonistka, zebym sprawdzal rok wydania slownika :-))

    Nawiazujac jeszcze do starych i zakurzonych podrozy na Kolumberze, to zastanawiam sie co wplywa na to, ze niektote podroze stale ciesza sie zainteresowaniem a niektore siedza pod warstwa kurzu :-) Do mojego Meksyku mało kto zagląda a to przecież nie tylko piekny kraj, ale rowniez prawie nieznany, a niby panuje na niego w Polsce moda... :-)
  3. s.wawelski
    s.wawelski (25.02.2011 16:15)
    Słoń się włącza do ruchu...
  4. s.wawelski
    s.wawelski (25.02.2011 6:26)
    Nie wiem jak ja te miłe sercu samolociki przeoczyłem wcześniej, choć nie wszystkie :-)
  5. s.wawelski
    s.wawelski (24.02.2011 21:01)
    Właśnie, właśnie... teź mi sie ten fakt przypomniał, choc w pierwszej chwili nie bylem pewny... To byla niezla podroz.
  6. s.wawelski
    s.wawelski (24.02.2011 20:56)
    Ten jest prawie odrzutowy :-)
  7. s.wawelski
    s.wawelski (24.02.2011 20:34)
    Do gier ogrodowych w czasie picniców :-)
  8. s.wawelski
    s.wawelski (24.02.2011 20:33)
    Zamiast wina :-)
  9. s.wawelski
    s.wawelski (24.02.2011 7:16)
    Ciągnie wilka do lasu, tak jak Kubdu do samolotów :-) Czy odgadła(by)ś zagadkę?
  10. s.wawelski
    s.wawelski (24.02.2011 6:59)
    Wiataj! Bardzo mnie ucieszyły Twoje odwiedziny na Ósmym Kontynencie i cieszę się, że tyle moich zdjęć stamtąd znalazło uznanie w Twoich oczach :-) Na Madagaskarze bylem w 2008 roku i niedługo później rozpoczęły się podobne rozruchy jak w Egipcie i Tunezji... Zapraszam ponownie :-)