Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 833

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 23:39)
    dzięki za pochwałę za foto, ale elewacje robił juz kto inny :-)
  2. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 23:13)
    Dzieki Moniko za wizyte :-)

    Akcja Tomkow Szklarskiego toczy sie na przestrzeni chyba 11-15 lat. W Australii Tomek mial chyba 17-19 lat, wiec w Egipcie byl juz pewnie po trzydziestce. Smuda i Wilmowski senior byli jakies 28-30 lat starsi, wiec na poczatku mieli okolo 38-40 lat a pozniej juz po 50-ce. Nowicki byl od tamtej dwojki mlodszy, bo Tomek byl z nim od jakies 2-3 powiesci na ty, wiec ja bym mu dal jakies 10 lat wiecej od Tomka :-)) Ale czy tak bylo to nie wiem :-)

    Bardzo mi pochlebia, ze moje opowiesci trzymasz przy sobie na Kindle wsrod innych autorow :-) Ja sie z Toba bardzo zgadzam, ze cywilizowane miejsca, takie jak Europa, czy USA moga poczekac, tym bardziej, ze i tak sie bardzo nie zmienia przez nastepne lata, natomiast "ginący swiat" jest bardzo kruchy i zmiania sie z roku na rok a ponadto wymaga wiecej fizycznej tężyzny, z ktora z roku na rok coraz bardziej krucho :-))

  3. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 22:56)
    Nie wiem czy to Rebel Cie przekonala abys nam stad nie uciekal czy ja, ale ciesze sie, ze jestes z nami :-)
  4. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 22:55)
    Hei Rebel, to Ty sie tak wyslugujesz czyimis rekami w publikowaniu podrozy? :-))
  5. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 22:45)
    Jak ja bym mial taka wprawe, to juz bym lodzi nie zabieral, tylko na szczudlach chodzil :-)
  6. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 22:43)
    Wiem, ze zolnierze Armii Czerwonej kiedys polowali na ryby granatami, ale o metodzie walenia kijem w wode to jeszcze nie slyszalem :-)
  7. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 21:30)
    Mnie wtedy też :-)
  8. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 21:01)
    Na taki "spacer" braliśmy zwykle 2-3 litry na głowę.
  9. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 20:43)
    Cieszy mnie, że Ty też jestes miłośniczką map :-)
  10. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 16:30)
    Witaj Bartek!

    Bardzo mnie cieszy, że "zbłądziłeś" do mojej Indonezji :-) Ten kraj jakos zdaje sie byc na uboczu wielkiej turystyki i większość turystów dość rzadko przekracza linię Tajlandia-Malezja, a tymczasem Indonezja jest niezwykle urozmaicona i bogata we wszelkie atrakcje, od niezwyklych krajobrazow, poprzez bogatą i zroznicowana kulture do unikalnej fauny i flory. Wszystko w jednym! Przy tym kraj jest wielki. Nam sie udalo zobaczyc przez 5 tygodni tylko dość sporą część, ale planujemy tam jeszcze wrócić w inne rejony. Owszem, takie miejsca jak Bali czy Jawa sa zawsze pelne ludzi i zgiełku, ale Borneo jest dzikie i płynąc cały dzień łodzią przez dzunglę minęliśmy moze raptem 5 łodzi...

    Dzieki za wizyte i liczne plusy :-)