Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 765
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Dziekuje Ci Robert za mile slowa i cieszy mnie bardzo, ze lektura mojej opowiesci Cie nie tylko zaintrygowala, ale i zachecila do obejrzenia na wlasne oczy niektorych wspomnianych przeze mnie miejsc. O Banampak i Yaxchilan slyszalem, lecz nie uwzglednilismy ich w naszej podrozy z uawagi na napiecie w stanie Chapas, ktore wowczas tam panowalo. Z mapy wynikalo, ze oba miejsca sa polozone wrecz w samej strefie wplywu Zapatistas. Ponadto z opisu samych miejsc wynikalo, ze sa one nie tylko dosc trydno dostepne, ale i jeszcze nie odkryte z spod warstwy ziemi. Bylo to jakby nie bylo 13 lat temu... Dzis chetnie bym tam pojechal :-)
-
My byliśmy absolutnie oczarowani. Wg wspomnianej autorki miejsce to mialo 3*, ale jak sama przyznala jest to atrakcja zaslugujaca na 4 gdyby Edzna byla polozona blizej turystycznych salakow, a wiec swojego rodzaju niekonsekwencja.
-
Od dawna twierdze, ze Meksyk jest pelen niespodzianek, podobnie jak i swiat Mayow :-) Sama piramida nie jest duza, lecz postawiana na jej szczycie swiatynia.
-
Dziekuje pieknie! Ale de facto ukrytymi bohaterami mojej "setki" sa tacy mili Kolumberowicze jak Ty :-)
-
Z przyjemnoscia przygladnalem sie jeszcze raz twojej podrozy, bo po pierwsze wowczas nie mialem tyle czasu a po drugie teraz lepiej juz wiem co jest co :-)
-
szynki z kopytkiem :-)
-
Niedawno tez wrocilem z tygodniowych wakacji w Andaluzji i podziwiam ile zobaczylas w tak krotkim czasie. Przy naszym termpie zwiedzania musielismy wyciac polowe punktow z naszych poczatkowych planow wzorowanych na Twojej wyprawie. W sumie nasza podroz ograniczyla sie tylko do Malagi, Rondy, Sevilli, Cordoby i Granady a i tak mialem wrazenie, ze stale gonie wczorajszy dzien :-) Dzieki za wszystkie pomysly, inspiracje i pomoc w planowaniu naszej wycieczki.
Felicidades :-)
-
Dorota, dziekuje za mile slowa, ale przede wszystkim to bardzo serdecznie dziekuje Tobie i wszystkim pozostalym Kolumberowiczom, ktorzy walnie sie przyczynili do takiego stanu rzeczy. Te 100000 napawa mnie wielka duma !!
Wszyskim Wam bardzo dziekuje!! :-)
-
Zapraszam Cie serdecznie i bardzo bede sie z Twoich odwiedzin cieszyl :-)
Na przestrzeni lat troche sie tych pinesek uzbieralo... Ale wciaz jest duzo pustych miejsc, ktore w miare mozliwosci staram sie zapelnic nowymi pineskami :-)
Pozdrowienia :-)
-
Aniu, dziekuje za wizyte w Indiach. Bardzo sie ciesze, ze mnie odwiedzilas :-) Zapraszam, jak tylko bedziesz miala czas.
-
Dziekuje Ci Robert za mile slowa i cieszy mnie bardzo, ze lektura mojej opowiesci Cie nie tylko zaintrygowala, ale i zachecila do obejrzenia na wlasne oczy niektorych wspomnianych przeze mnie miejsc. O Banampak i Yaxchilan slyszalem, lecz nie uwzglednilismy ich w naszej podrozy z uawagi na napiecie w stanie Chapas, ktore wowczas tam panowalo. Z mapy wynikalo, ze oba miejsca sa polozone wrecz w samej strefie wplywu Zapatistas. Ponadto z opisu samych miejsc wynikalo, ze sa one nie tylko dosc trydno dostepne, ale i jeszcze nie odkryte z spod warstwy ziemi. Bylo to jakby nie bylo 13 lat temu... Dzis chetnie bym tam pojechal :-)
-
My byliśmy absolutnie oczarowani. Wg wspomnianej autorki miejsce to mialo 3*, ale jak sama przyznala jest to atrakcja zaslugujaca na 4 gdyby Edzna byla polozona blizej turystycznych salakow, a wiec swojego rodzaju niekonsekwencja.
-
Od dawna twierdze, ze Meksyk jest pelen niespodzianek, podobnie jak i swiat Mayow :-) Sama piramida nie jest duza, lecz postawiana na jej szczycie swiatynia.
-
Dziekuje pieknie! Ale de facto ukrytymi bohaterami mojej "setki" sa tacy mili Kolumberowicze jak Ty :-)
-
Z przyjemnoscia przygladnalem sie jeszcze raz twojej podrozy, bo po pierwsze wowczas nie mialem tyle czasu a po drugie teraz lepiej juz wiem co jest co :-)
-
szynki z kopytkiem :-)
-
Niedawno tez wrocilem z tygodniowych wakacji w Andaluzji i podziwiam ile zobaczylas w tak krotkim czasie. Przy naszym termpie zwiedzania musielismy wyciac polowe punktow z naszych poczatkowych planow wzorowanych na Twojej wyprawie. W sumie nasza podroz ograniczyla sie tylko do Malagi, Rondy, Sevilli, Cordoby i Granady a i tak mialem wrazenie, ze stale gonie wczorajszy dzien :-) Dzieki za wszystkie pomysly, inspiracje i pomoc w planowaniu naszej wycieczki.
Felicidades :-) -
Dorota, dziekuje za mile slowa, ale przede wszystkim to bardzo serdecznie dziekuje Tobie i wszystkim pozostalym Kolumberowiczom, ktorzy walnie sie przyczynili do takiego stanu rzeczy. Te 100000 napawa mnie wielka duma !!
Wszyskim Wam bardzo dziekuje!! :-) -
Zapraszam Cie serdecznie i bardzo bede sie z Twoich odwiedzin cieszyl :-)
Na przestrzeni lat troche sie tych pinesek uzbieralo... Ale wciaz jest duzo pustych miejsc, ktore w miare mozliwosci staram sie zapelnic nowymi pineskami :-)
Pozdrowienia :-) -
Aniu, dziekuje za wizyte w Indiach. Bardzo sie ciesze, ze mnie odwiedzilas :-) Zapraszam, jak tylko bedziesz miala czas.