Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 747
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
-
O to sie szykuje kolejna podroz marzen (rowniez moich :-))
-
I Marek, przyjmij moje serdeczne gratulacje z okazji Drugiej Setki!!! Chyba jestes Pierwszy, ktory te magiczna liczbe przekroczyl.
-
No cos podobne! A dokad to sie znowu wybierasz?
Postaram sie wiec pospieszyc z moja publikacja...
-
To rzeczywiscie ciekawy kierunek. Przez jakis czas Gruzja byla i u nas na tapecie i nadal jest... Tylko ta pogoda latem... Ciekaw jestem Twoich wrazen i zdjec.
-
Rzeczywisci sa juz gotowe do publikacji i na Kolumberze. Musze jeszcze tylko je opisac, co jest co i napisac jakis krotki tekst. Ciesze sie, ze juz tam zagladnales i Ci sie podobaly. Mielismy akurat bardzo ladna pogode, wiec o swiatlo nie trzeba sie bylo prosic :-)
Zauwazylem tez dalszy ciag Twojej podrozy po Etiopii. Mam tak arefleksje: ze czym dluzej sie zyje materialami z podrozy, tym dluzej ta podroz dla nas trwa. U mnie to tak dziala, ze jak pozniej pracuje jeszcze nad filmem z podrozy, to tak jakbym tam pojechal jeszcze raz. A wlasnie pracuje nad filmem z Maroka...
-
Będą juź wkrotce :-) Chcialem tylko jeszcze jakis krotki tekscik do nich skrobnac :-)
-
A na miejscu nie zaszkodzi codzienna dawka ginu z tonikiem, bo to tez jest swietne lekarstwo (Gin: bakterie przenoszone droga pokarmowa; limonka: cholera; tonik: malaria). Widze, ze juz sie szykujesz... Super!!
-
Przyjete jest miec nastepujace szczepienia jadac do Kenii i Tanzanii: żółta febra, żółtaczka A i B, tężec i pastylki na malarie.
-
Niezle... :-) Na razie :-)
-
O to sie szykuje kolejna podroz marzen (rowniez moich :-))
-
I Marek, przyjmij moje serdeczne gratulacje z okazji Drugiej Setki!!! Chyba jestes Pierwszy, ktory te magiczna liczbe przekroczyl.
-
No cos podobne! A dokad to sie znowu wybierasz?
Postaram sie wiec pospieszyc z moja publikacja... -
To rzeczywiscie ciekawy kierunek. Przez jakis czas Gruzja byla i u nas na tapecie i nadal jest... Tylko ta pogoda latem... Ciekaw jestem Twoich wrazen i zdjec.
-
Rzeczywisci sa juz gotowe do publikacji i na Kolumberze. Musze jeszcze tylko je opisac, co jest co i napisac jakis krotki tekst. Ciesze sie, ze juz tam zagladnales i Ci sie podobaly. Mielismy akurat bardzo ladna pogode, wiec o swiatlo nie trzeba sie bylo prosic :-)
Zauwazylem tez dalszy ciag Twojej podrozy po Etiopii. Mam tak arefleksje: ze czym dluzej sie zyje materialami z podrozy, tym dluzej ta podroz dla nas trwa. U mnie to tak dziala, ze jak pozniej pracuje jeszcze nad filmem z podrozy, to tak jakbym tam pojechal jeszcze raz. A wlasnie pracuje nad filmem z Maroka... -
Będą juź wkrotce :-) Chcialem tylko jeszcze jakis krotki tekscik do nich skrobnac :-)
-
A na miejscu nie zaszkodzi codzienna dawka ginu z tonikiem, bo to tez jest swietne lekarstwo (Gin: bakterie przenoszone droga pokarmowa; limonka: cholera; tonik: malaria). Widze, ze juz sie szykujesz... Super!!
-
Przyjete jest miec nastepujace szczepienia jadac do Kenii i Tanzanii: żółta febra, żółtaczka A i B, tężec i pastylki na malarie.
-
Niezle... :-) Na razie :-)
Meksyk to wspanialy kierunek a przy tym zupelnie odmienny od tego, co jyuz znacie, spodoba Wam sie bardzo. A konkretnie ktora czesc Meksyku chcecie objechac? Krolestwo Mayow, czy cos innego? Rzuc jeszcze okiem na moja inna relacje z podrozy po Meksyku - "Ten niesamowity Meksyk" lub "W Kraju Zapoptekow". Tamte rejony sa dosc odmienne od Krainy Mayow i tez warte rozwazenia :-)
Trzymam kciuki za pomyslnosc wyprawy i jej planowania :-)