Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 532
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Na komentarze do Meksyku ode mnie mozesz jak najbardziej liczyc :-) A ja juz sie nie moge doczekac na Twoja opowiesc :-)
-
Aniu, na wstepie chcialem Cie przeprosic za maly blad, bo moj komentarz o Meksyku byl adresowany tez do Ani, ale innej (A.Amarasekara) :-)
A co sie tyczy Twojej Twojego kolumberowania, to bardzo sie ciesze, ze dolaczylas do nas, bo osoba z Twoim entuzjazmem, ciekawoscia swiata, skrupulatnoscia i radosnym slowem dla kazdego jest ozdoba kazdego portalu :-)
Wyraznie widac jak aparaty cyfrowe zrewolucjonizowaly podejscie do fotografii :-) Moje dawniejsze podroze, ktore opublikowalem na Kolumberze, z Chile, Indonezji, Kenii i Tanzanii, Meksyku (Kraj Zapotekow), oraz ogladane przez Ciebie na biezaco podroze z Yucatanu, Gwatemali i Hondurasu, zostaly zrobione na kliszach. Zal mi, ze tak malo, bo tak sie wowczas robilo zdjecia, oszczednie i nigdy nie wiadomo bylo co z tego wyjdzie. Na szczescie krecilem dosc sporo filmow w czasie tamtych podrozy. Z niektorych podrozy (Alaska, Wenezuela, Kostaryka, Peru) nie mam prawie w ogole zdjec... Na szescie sa wspomnienia na filmie :-)
Z mila checia poogladamy Twoje zdjecia z dawniejszych czasow :-)
-
Na komentarze do Meksyku ode mnie mozesz jak najbardziej liczyc :-) A ja juz sie nie moge doczekac na Twoja opowiesc :-)
-
Widze Aniu, ze Meksyk sie juz zazielenil... :-) Zdjecia pewnie beda wkrotce...
-
Tekstu tez sporo :-) Dzis juz wiecej nie dam rady, ale kiedys tu jeszcze bede musial wrocic :-)
-
Zdjec masz jak z podrozy dookola swiata :-)
-
Witaj Olu! No coz, co kraj to obyczaj :-) Zgadzam sie, ze Arabowie nie naleza do najlatwiejszych do wspolzycia ludzi, ale mysle, ze jak juz pojedziesz do Maroka, to dasz sobie rade i wrocisz z ciekawymi wrazeniami :-) Ciesze sie, ze Ci sie podobalo moje opowiadanie :-)
-
Witaj Krzychu :-) Ciesze sie, ze Cie widze, bo cos ostatnio nie za czesto sie tu pojawiasz :-) Co u Ciebie slychac? Jak Ci leci?
Dzieki za wspolna podroz szlakiem Mayow i bardzo sympatyczny komentarz. Zawsze staram sie nie zmeczyc potencjalnych obserwatorow swoich podrozy zbyt duza iloscia zdjec, wiec ciesze sie, ze mi dales za to kredyt :-) Dalszego ciagu kalendarza Mayow nie ma, bo im zamkneli drukarnie :-) Belize nas zaskoczylo swoja roznorodnoscia i bogactwem zabytkow prekolumbijskich czasow. Poniewaz minione cywilizacje Mezoameryki nas bardzo interesuja, wiec podroz do Belize stanowila naturalne przedluzenie wczesniejszych podrozy po jukatanskim Meksyku, Gwatemali i Hondurasie. Wspomnienia stamtad sa w podrozy "Na szlaku zaginionych cywilizacji". Jesli znajdziesz chwile czasu i szczypte zainteresowania, to serdecznie Cie zapraszam i tam :-)
Pozdrowienia :-)
-
To sa stele, kamienne posagi, na ktorych w postaci hieroglifow jest wykuta historia tego regiony krolestwa Mayow.
-
Pod tym wzgledem Quirigua jest bardzo osobliwa, gdyz z dawnych czasow wlasnie te elementy sie glownie zachowaly, a z historii wynika, ze Quirigua podbila w pewnym okresie Tikal, co swiadczy o preznosci i potedze tego panstwa-miasta.
-
Na komentarze do Meksyku ode mnie mozesz jak najbardziej liczyc :-) A ja juz sie nie moge doczekac na Twoja opowiesc :-)
-
Aniu, na wstepie chcialem Cie przeprosic za maly blad, bo moj komentarz o Meksyku byl adresowany tez do Ani, ale innej (A.Amarasekara) :-)
A co sie tyczy Twojej Twojego kolumberowania, to bardzo sie ciesze, ze dolaczylas do nas, bo osoba z Twoim entuzjazmem, ciekawoscia swiata, skrupulatnoscia i radosnym slowem dla kazdego jest ozdoba kazdego portalu :-)
Wyraznie widac jak aparaty cyfrowe zrewolucjonizowaly podejscie do fotografii :-) Moje dawniejsze podroze, ktore opublikowalem na Kolumberze, z Chile, Indonezji, Kenii i Tanzanii, Meksyku (Kraj Zapotekow), oraz ogladane przez Ciebie na biezaco podroze z Yucatanu, Gwatemali i Hondurasu, zostaly zrobione na kliszach. Zal mi, ze tak malo, bo tak sie wowczas robilo zdjecia, oszczednie i nigdy nie wiadomo bylo co z tego wyjdzie. Na szczescie krecilem dosc sporo filmow w czasie tamtych podrozy. Z niektorych podrozy (Alaska, Wenezuela, Kostaryka, Peru) nie mam prawie w ogole zdjec... Na szescie sa wspomnienia na filmie :-)
Z mila checia poogladamy Twoje zdjecia z dawniejszych czasow :-) -
Na komentarze do Meksyku ode mnie mozesz jak najbardziej liczyc :-) A ja juz sie nie moge doczekac na Twoja opowiesc :-)
-
Widze Aniu, ze Meksyk sie juz zazielenil... :-) Zdjecia pewnie beda wkrotce...
-
Tekstu tez sporo :-) Dzis juz wiecej nie dam rady, ale kiedys tu jeszcze bede musial wrocic :-)
-
Zdjec masz jak z podrozy dookola swiata :-)
-
Witaj Olu! No coz, co kraj to obyczaj :-) Zgadzam sie, ze Arabowie nie naleza do najlatwiejszych do wspolzycia ludzi, ale mysle, ze jak juz pojedziesz do Maroka, to dasz sobie rade i wrocisz z ciekawymi wrazeniami :-) Ciesze sie, ze Ci sie podobalo moje opowiadanie :-)
-
Witaj Krzychu :-) Ciesze sie, ze Cie widze, bo cos ostatnio nie za czesto sie tu pojawiasz :-) Co u Ciebie slychac? Jak Ci leci?
Dzieki za wspolna podroz szlakiem Mayow i bardzo sympatyczny komentarz. Zawsze staram sie nie zmeczyc potencjalnych obserwatorow swoich podrozy zbyt duza iloscia zdjec, wiec ciesze sie, ze mi dales za to kredyt :-) Dalszego ciagu kalendarza Mayow nie ma, bo im zamkneli drukarnie :-) Belize nas zaskoczylo swoja roznorodnoscia i bogactwem zabytkow prekolumbijskich czasow. Poniewaz minione cywilizacje Mezoameryki nas bardzo interesuja, wiec podroz do Belize stanowila naturalne przedluzenie wczesniejszych podrozy po jukatanskim Meksyku, Gwatemali i Hondurasie. Wspomnienia stamtad sa w podrozy "Na szlaku zaginionych cywilizacji". Jesli znajdziesz chwile czasu i szczypte zainteresowania, to serdecznie Cie zapraszam i tam :-)
Pozdrowienia :-)
-
To sa stele, kamienne posagi, na ktorych w postaci hieroglifow jest wykuta historia tego regiony krolestwa Mayow.
-
Pod tym wzgledem Quirigua jest bardzo osobliwa, gdyz z dawnych czasow wlasnie te elementy sie glownie zachowaly, a z historii wynika, ze Quirigua podbila w pewnym okresie Tikal, co swiadczy o preznosci i potedze tego panstwa-miasta.