Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 405
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Okolo 100 jest w miare znanych i rozpoznawalnych. Ja przynajmniej pozniej staralem sie je rozpoznac z listy, ktora jest ktora i z tą mi sie udalo :-)
-
Ooo, z ptakami to nigdy nie wiadomo. A jak by tak zrobily nagle zwrot i mnie zaatakowaly... :-)
-
Marcin, tak oczywiscie, ze wiem :-) O katastrofie tez czytalem i tez mna to troche wstrzasnelo, ale katastrofy niestety zdarzaja sie nadal losowo i nigdy nie wiodomo co, gdzie i kiedy... To juz byl nasz drugi raz i mamy coraz wieksza ochote na nastepne :-)
Adaola i Iwona, trzymam za Was kciuki :-)
-
:-) !!!
-
Tak sie domyslam :-)
-
Bardzo ksztalcace sa Twoje relacje...
-
Mariusz, ciesze sie bardzo, ze Ty odwiedziles mnie pierwszy - czuje sie przez to bardzo wyrozniony :-) Bangkok to byl akurat tylko krotki epizod w naszej podrozy, ale absolutnie wart zobaczenia. I oczywiscie bartdzo bede rad jesli mi bedziesz towarzyszyl w dalszej czesci naszej podrozy...
-
Irena, no popatrz jak sie te nasze podroze po poludniowo-wschodniej Azji przetasowaly. Mimo, ze oboje mamy tam po pare balonikow, to jedyny wspolny mamy w Bangkoku. Ciesze sie, ze moja wersja tego rejonu Azji Ci przypadla do gustu :-) Dziekuje Ci za mila wizyte :-)
Pozdrowienia :-)
-
Stupa niczym kwiat lotosu :-)
-
Ale dzieki nim moje wyszlo lepiej :-))
-
Okolo 100 jest w miare znanych i rozpoznawalnych. Ja przynajmniej pozniej staralem sie je rozpoznac z listy, ktora jest ktora i z tą mi sie udalo :-)
-
Ooo, z ptakami to nigdy nie wiadomo. A jak by tak zrobily nagle zwrot i mnie zaatakowaly... :-)
-
Marcin, tak oczywiscie, ze wiem :-) O katastrofie tez czytalem i tez mna to troche wstrzasnelo, ale katastrofy niestety zdarzaja sie nadal losowo i nigdy nie wiodomo co, gdzie i kiedy... To juz byl nasz drugi raz i mamy coraz wieksza ochote na nastepne :-)
Adaola i Iwona, trzymam za Was kciuki :-) -
:-) !!!
-
Tak sie domyslam :-)
-
Bardzo ksztalcace sa Twoje relacje...
-
Mariusz, ciesze sie bardzo, ze Ty odwiedziles mnie pierwszy - czuje sie przez to bardzo wyrozniony :-) Bangkok to byl akurat tylko krotki epizod w naszej podrozy, ale absolutnie wart zobaczenia. I oczywiscie bartdzo bede rad jesli mi bedziesz towarzyszyl w dalszej czesci naszej podrozy...
-
Irena, no popatrz jak sie te nasze podroze po poludniowo-wschodniej Azji przetasowaly. Mimo, ze oboje mamy tam po pare balonikow, to jedyny wspolny mamy w Bangkoku. Ciesze sie, ze moja wersja tego rejonu Azji Ci przypadla do gustu :-) Dziekuje Ci za mila wizyte :-)
Pozdrowienia :-) -
Stupa niczym kwiat lotosu :-)
-
Ale dzieki nim moje wyszlo lepiej :-))