Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 382
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Jak w Wieliczce...
-
Ktos nas ze szczytu pozdrawia...
-
Latyn, po powrocie z podrozy ustaliem sobie, ze nie wloze wiecej zdjec niz 100 w trosce o cierpliwosc Kolumberowiczow - swojej widowni, ale gdy zaczalem je wkladac, to ten limit wyraznie przekroczylem. Dlatego mam podziw dla Ciebie, ze tak dzielnie przez nie wszytskie przebrnales. I dziekuje Ci za ostatni piekny komentarz pod podroza - takie wpisy zbieram i hołubie :-)
-
Azjatow rzeczywiscie czasami widuje sie w maskach :-) Ale tym razem jest to tylko zludzenie optyczne. Specjalnie przygladnalem sie oryginalowi w powiekszeniu i wiwczas widac, ze jest to czapka kobiety stojacej w tle... :-)
-
Latyn, bardzo doceniam Twoja uwage w przegladaniu moich zdjec z Krainy Zlotego Buddy :-) Dziekuje Ci za wszystkie mile komentarze :-)
-
Andziu, bardzo mi milo, ze wrocilas jeszcze na chwile do Kambodzy i Birmy. Ciesze sie, ze moje zdjecia Ci sie podobaja :-)
-
Witaj na Kolumberze! Co za egzotyczne miejsce do mieszkania :-)
-
Witaj Czarku!
Bardzo mi milo, ze moglem razem z Toba odbyc podroz po Krainie Zlotego Buddy. Troszke zesmy sie przetasowali po tych stronach, bo ja akurat nie zwiedzalem tak dokladnie Tajlandii jak Ty, a bylem tylko w Bangkoku - to wiec byl nasz wspolny punkt podrozy :-) Ciesze sie, ze mnie poparles w kwestii zdjecia Szmaragdowego Buddy :-) Krzysztof co prawda zartowal, ale zawsze to lepiej jest miec jeszcze swiadka :-))
Angkor nie zawsze jest rowno fotogeniczne, dlatego, ze czesto jest malo miejsca aby zrobic zdjecie z ladnej perspektywy. Podobnie jest w Beng Mealea. Ale faktycznie ruiny robia wielkie wrazenie gdy sie jest na miejscu wsrod nich i kontempluje sie historie i mijajacy czas. Kolega, ktory te strony zwiedzil bardziej doglebnie niz ja, spytal mnie ktore miejsce mi sie bardziej podobalo, Angkor czy Pagan. Nie odpowiadajac wprost na to pytanie powiedzialbym, ze Pagan jest bardziej fotogeniczne, a Angkor ma wiec duszy i czaru...
Pozdrowienia :-)
-
Bardzo lubie ten zamek. Bywam tu niezbyt czesto, ale regularnie raz do roku :-) Dzieki Tobie w tym roku bede tu wiecej niz raz...
-
Co prawda nie podpisuej tego pod wszyskimi zdjeciami z wewnatrz, ale wypada mi symbolicznie chociaz pod jednym dac upust swojego zachwytu - zdjecia sa wspaniale!!!
-
Jak w Wieliczce...
-
Ktos nas ze szczytu pozdrawia...
-
Latyn, po powrocie z podrozy ustaliem sobie, ze nie wloze wiecej zdjec niz 100 w trosce o cierpliwosc Kolumberowiczow - swojej widowni, ale gdy zaczalem je wkladac, to ten limit wyraznie przekroczylem. Dlatego mam podziw dla Ciebie, ze tak dzielnie przez nie wszytskie przebrnales. I dziekuje Ci za ostatni piekny komentarz pod podroza - takie wpisy zbieram i hołubie :-)
-
Azjatow rzeczywiscie czasami widuje sie w maskach :-) Ale tym razem jest to tylko zludzenie optyczne. Specjalnie przygladnalem sie oryginalowi w powiekszeniu i wiwczas widac, ze jest to czapka kobiety stojacej w tle... :-)
-
Latyn, bardzo doceniam Twoja uwage w przegladaniu moich zdjec z Krainy Zlotego Buddy :-) Dziekuje Ci za wszystkie mile komentarze :-)
-
Andziu, bardzo mi milo, ze wrocilas jeszcze na chwile do Kambodzy i Birmy. Ciesze sie, ze moje zdjecia Ci sie podobaja :-)
-
Witaj na Kolumberze! Co za egzotyczne miejsce do mieszkania :-)
-
Witaj Czarku!
Bardzo mi milo, ze moglem razem z Toba odbyc podroz po Krainie Zlotego Buddy. Troszke zesmy sie przetasowali po tych stronach, bo ja akurat nie zwiedzalem tak dokladnie Tajlandii jak Ty, a bylem tylko w Bangkoku - to wiec byl nasz wspolny punkt podrozy :-) Ciesze sie, ze mnie poparles w kwestii zdjecia Szmaragdowego Buddy :-) Krzysztof co prawda zartowal, ale zawsze to lepiej jest miec jeszcze swiadka :-))
Angkor nie zawsze jest rowno fotogeniczne, dlatego, ze czesto jest malo miejsca aby zrobic zdjecie z ladnej perspektywy. Podobnie jest w Beng Mealea. Ale faktycznie ruiny robia wielkie wrazenie gdy sie jest na miejscu wsrod nich i kontempluje sie historie i mijajacy czas. Kolega, ktory te strony zwiedzil bardziej doglebnie niz ja, spytal mnie ktore miejsce mi sie bardziej podobalo, Angkor czy Pagan. Nie odpowiadajac wprost na to pytanie powiedzialbym, ze Pagan jest bardziej fotogeniczne, a Angkor ma wiec duszy i czaru...
Pozdrowienia :-) -
Bardzo lubie ten zamek. Bywam tu niezbyt czesto, ale regularnie raz do roku :-) Dzieki Tobie w tym roku bede tu wiecej niz raz...
-
Co prawda nie podpisuej tego pod wszyskimi zdjeciami z wewnatrz, ale wypada mi symbolicznie chociaz pod jednym dac upust swojego zachwytu - zdjecia sa wspaniale!!!