Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 333
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Alez skadze znowu! :-) Ja zawsze z przyjemnoscia czytam Twoje opisy bo sa swietne, pelne energi, dowcipne i napisane z polotem. Ale jak sama zauwazylas, nie sposob sie od razu do wszystkiego zabrac. Ponadto ostatnio mialem sporo zamieszania i zajec mio sporo spadlo prosto z nieba... Jak tylko sie troche odrobie, to w nagrode wstapie znowu do Ciebie :-)
-
Zbysiu, co za mile spotkanie bedzie! Szkoda tylko, ze ja sie w tym terminie w Krakowie nie stawie... Niemniej mysle, ze w Krakowie tym razem sie zobaczymy, a z Januszem jest szansa, ze sie spotkam na jego terenie :-)
A poza tym, ciesze sie, ze Cie zainteresowala moja podroz po Birmie :-) Wpadnij znowu :-)
-
Hmm, rozumiem... Szkoda tylko tych zdjec... :-)
-
Masz bardzo ladne zdjecia z Kambodzy! Jaka szkoda, ze wszystkie sa zadrukowane reklama jakiejs strony internetowej...
-
Witaj na Kolumberze! Masz ladnie zazieleniona mapke... Teraz czekamy na zdjecia :-)
-
Ciekawa relacja z "innych" Wloch :-)
-
Milo mi Krzysztof, ze spodobalo Ci sie moje zdjecie z Rajasthanu... :-)
-
Bardzo ciekawe! Dzieki :-)
-
Ooo Brazylia... Co za wspomnienie :-) Byla to czesciowo podroz wodna, z tym, ze noclegi byly zawsze na ladzie. Amazonia i Pantanal daja sie zwiedzac w zasadzie tylko z wody a jeszcze maly rejs odbylismy na wodach archipelagu Fernando de Noronha... Gor akurat w Brazylii nie bylo w ogole :-)) W sumie Brazylia jest bardzo urozmaicona: sa tam ciekawe miasta kolonialne, piekne krajobrazy, ciekawe zwierzeta, duzo przyrody... Bardzo sie ciesze, ze moglem sie z Toba ta podroza podzielic :-) Dziekuje Ci za przemily komentarz :-)
-
Dziekuje Ci za zaproszenie i czekam na dalszy rozwoj sytuacji :-)
-
Alez skadze znowu! :-) Ja zawsze z przyjemnoscia czytam Twoje opisy bo sa swietne, pelne energi, dowcipne i napisane z polotem. Ale jak sama zauwazylas, nie sposob sie od razu do wszystkiego zabrac. Ponadto ostatnio mialem sporo zamieszania i zajec mio sporo spadlo prosto z nieba... Jak tylko sie troche odrobie, to w nagrode wstapie znowu do Ciebie :-)
-
Zbysiu, co za mile spotkanie bedzie! Szkoda tylko, ze ja sie w tym terminie w Krakowie nie stawie... Niemniej mysle, ze w Krakowie tym razem sie zobaczymy, a z Januszem jest szansa, ze sie spotkam na jego terenie :-)
A poza tym, ciesze sie, ze Cie zainteresowala moja podroz po Birmie :-) Wpadnij znowu :-) -
Hmm, rozumiem... Szkoda tylko tych zdjec... :-)
-
Masz bardzo ladne zdjecia z Kambodzy! Jaka szkoda, ze wszystkie sa zadrukowane reklama jakiejs strony internetowej...
-
Witaj na Kolumberze! Masz ladnie zazieleniona mapke... Teraz czekamy na zdjecia :-)
-
Ciekawa relacja z "innych" Wloch :-)
-
Milo mi Krzysztof, ze spodobalo Ci sie moje zdjecie z Rajasthanu... :-)
-
Bardzo ciekawe! Dzieki :-)
-
Ooo Brazylia... Co za wspomnienie :-) Byla to czesciowo podroz wodna, z tym, ze noclegi byly zawsze na ladzie. Amazonia i Pantanal daja sie zwiedzac w zasadzie tylko z wody a jeszcze maly rejs odbylismy na wodach archipelagu Fernando de Noronha... Gor akurat w Brazylii nie bylo w ogole :-)) W sumie Brazylia jest bardzo urozmaicona: sa tam ciekawe miasta kolonialne, piekne krajobrazy, ciekawe zwierzeta, duzo przyrody... Bardzo sie ciesze, ze moglem sie z Toba ta podroza podzielic :-) Dziekuje Ci za przemily komentarz :-)
-
Dziekuje Ci za zaproszenie i czekam na dalszy rozwoj sytuacji :-)