Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 283
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
-
Tadziu, bardzo sie ciesze, ze odkurzyles jedna z moich najstarszych podrozy, po Chile i Boliwi. Malo tam ma zdjec, bo takie byly wowczas czasy, ale co mialem, to wstawilem a reszte opisalem slownie :-) Dzieki za wizyte :-)
-
Lanko, cieszymy sie bardzo, ze o nas pamietasz. Gratulujemy Ci budowlanej inwestycji... I trzymamy Cie za slowo :-)
-
Elu, bardzo mi milo sie razem z Toba podrozowalo po bezkresach Afryki Poludniowej. Ja uwielbiam wprost nosorozce i wreszcie sie czulem w swoim zywiole. Mam nadziej tylko, ze Cie nie przynudzilem iloscia zdjec tych nieco strasznie wygladajacych olbrzymow. W kazdym razie bardzo sobie cenie fakt, ze mi tak niestrudzenie towarzyszylas przy kazdym wizerunku i na kazdym kroku :-) Dzieki serdeczne. Pozdrawiam Cie letnio i wakacyjnie :-)
-
A jakze! Zauwazylem :-)
-
Witaj Marcin!
Dla takich osob jak Ty to warto poniesc trudy tworzenia relacji. Twoja wnikliwa obserwacja moich Indii jest tego wspanialym dowodem. Bardzo mi sie milo na sercu robilo, gdy moglismy w trakcie przegladania zdjec przez Ciebie prowadzic jednoczesnie ozywiona rozmowe wymiane mysli. Indie to wiele krajow w jednym. Ten nasz 3-tygodniowy wyjazd to byla tylko kropla w morzu poznawania tego kolosa. Jak Bog da, to jeszcze chetnie bym tam wrocil i to nie raz. Niestety pora roku ogranicza nas bardzo, gdyz poza okresem Bozego Narodzenia nie mamy czasu w okresie "nieletnim" aby tam pojechac, a latem to jest zgroza i zadna przyjemnosc.
Nawiazujac do Twojego pytania o film(y) z moich podrozy, w tym rowniez z Indii, spiesze z odpowiedzia. Otoz, o ile moja dzialalnosc fotograficzno-tekstowa ma charakter (przynajmniej poki co :-)) amatorski, to dzialalnosc filmowa jest juz czesciowa komercyjna (niestety) i z tego wzgledu nie chce moich filmow za bardzo udostepniac (z malymi wyjatkami) na Internecie. Ale w Twoim przypadku zrobie wyjatek i postanowilem opublikowac spory fragment z Indii, specjalnie dla Ciebie :-)
Dzieki Ci za wizyte i liczne ciekawe komentarze. Lacze serdeczne pozdrowienia :-)
-
Historia wiec zatoczyla kolo po swiata polowicy... :-)
-
Tak, tu jest jak wewnatrz egzotycznego filmu...
-
Pewnie jest wiele gatunkow...
-
Widocznie im to jakos nie przeszkadza :-)
-
Tadziu, bardzo sie ciesze, ze odkurzyles jedna z moich najstarszych podrozy, po Chile i Boliwi. Malo tam ma zdjec, bo takie byly wowczas czasy, ale co mialem, to wstawilem a reszte opisalem slownie :-) Dzieki za wizyte :-)
-
Lanko, cieszymy sie bardzo, ze o nas pamietasz. Gratulujemy Ci budowlanej inwestycji... I trzymamy Cie za slowo :-)
-
Elu, bardzo mi milo sie razem z Toba podrozowalo po bezkresach Afryki Poludniowej. Ja uwielbiam wprost nosorozce i wreszcie sie czulem w swoim zywiole. Mam nadziej tylko, ze Cie nie przynudzilem iloscia zdjec tych nieco strasznie wygladajacych olbrzymow. W kazdym razie bardzo sobie cenie fakt, ze mi tak niestrudzenie towarzyszylas przy kazdym wizerunku i na kazdym kroku :-) Dzieki serdeczne. Pozdrawiam Cie letnio i wakacyjnie :-)
-
A jakze! Zauwazylem :-)
-
Witaj Marcin!
Dla takich osob jak Ty to warto poniesc trudy tworzenia relacji. Twoja wnikliwa obserwacja moich Indii jest tego wspanialym dowodem. Bardzo mi sie milo na sercu robilo, gdy moglismy w trakcie przegladania zdjec przez Ciebie prowadzic jednoczesnie ozywiona rozmowe wymiane mysli. Indie to wiele krajow w jednym. Ten nasz 3-tygodniowy wyjazd to byla tylko kropla w morzu poznawania tego kolosa. Jak Bog da, to jeszcze chetnie bym tam wrocil i to nie raz. Niestety pora roku ogranicza nas bardzo, gdyz poza okresem Bozego Narodzenia nie mamy czasu w okresie "nieletnim" aby tam pojechac, a latem to jest zgroza i zadna przyjemnosc.
Nawiazujac do Twojego pytania o film(y) z moich podrozy, w tym rowniez z Indii, spiesze z odpowiedzia. Otoz, o ile moja dzialalnosc fotograficzno-tekstowa ma charakter (przynajmniej poki co :-)) amatorski, to dzialalnosc filmowa jest juz czesciowa komercyjna (niestety) i z tego wzgledu nie chce moich filmow za bardzo udostepniac (z malymi wyjatkami) na Internecie. Ale w Twoim przypadku zrobie wyjatek i postanowilem opublikowac spory fragment z Indii, specjalnie dla Ciebie :-)
Dzieki Ci za wizyte i liczne ciekawe komentarze. Lacze serdeczne pozdrowienia :-) -
Historia wiec zatoczyla kolo po swiata polowicy... :-)
-
Tak, tu jest jak wewnatrz egzotycznego filmu...
-
Pewnie jest wiele gatunkow...
-
Widocznie im to jakos nie przeszkadza :-)
Oto link: http://kolumber.pl/g/147022-W%20cieniu%20złotego%20Buddy
Relacja ta, jak sie mozna domyslec nie tylko dotyczy Kambodzy, ale rowniez poswiecona jest Birmie i Tajlandii...
Zapraszam Cie serdecznie :-)