Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 264
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Czy sie przysiadlas?
-
Uff! Alez tu rozmaitych informacji! Ja ogolnie rzecz biorac jestem za konceptem opublikowania calej podrozy w jednej calosci czyli jako jedna podroz. Wyjatkiem bylyby bardzo dlugie podroze w rozne czesci swiata, jak np. Hoolytayki, ktora za jednym zamachem spedzila pol roku podrozujac z Australli poprzez Azje az do Europy. Wydaje mi sie wrecz, ze taka prezentacja jest bardziej zwiezla i latwiej ja znalezc i przeczytac nawet jesli sie to zrobi po kawalku.
-
Tak, tak...
-
Czyli nadal sie tu buduje drewniane kosciolki :-)
-
To zdjecie Ci rzeczywiscie wyszlo. Koleje powinny je kupic jako reklame tej trasy :-)
-
No, jesli trzeba podawac powierzcnie dachu w hektarach, to to jest rzeczywiscie cos!
-
Nie moge oderwac oczu.
-
Bardzo ciekawa architektura.
-
Wspaniale sie to prezentuje.
-
W Przemyslu wiele lat temu spedzilem kilka tygodni na praktyce studenckiej. Od tamtej pory nigdy tam juz nie wrocilem, wiec z przyjemnoscia ogladam Twoje zdjecia i wspominam tamte czasy... Musze przyznac, ze miasto sie jednak dosc znacznie zmienilo od tamtej pory...
-
Czy sie przysiadlas?
-
Uff! Alez tu rozmaitych informacji! Ja ogolnie rzecz biorac jestem za konceptem opublikowania calej podrozy w jednej calosci czyli jako jedna podroz. Wyjatkiem bylyby bardzo dlugie podroze w rozne czesci swiata, jak np. Hoolytayki, ktora za jednym zamachem spedzila pol roku podrozujac z Australli poprzez Azje az do Europy. Wydaje mi sie wrecz, ze taka prezentacja jest bardziej zwiezla i latwiej ja znalezc i przeczytac nawet jesli sie to zrobi po kawalku.
-
Tak, tak...
-
Czyli nadal sie tu buduje drewniane kosciolki :-)
-
To zdjecie Ci rzeczywiscie wyszlo. Koleje powinny je kupic jako reklame tej trasy :-)
-
No, jesli trzeba podawac powierzcnie dachu w hektarach, to to jest rzeczywiscie cos!
-
Nie moge oderwac oczu.
-
Bardzo ciekawa architektura.
-
Wspaniale sie to prezentuje.
-
W Przemyslu wiele lat temu spedzilem kilka tygodni na praktyce studenckiej. Od tamtej pory nigdy tam juz nie wrocilem, wiec z przyjemnoscia ogladam Twoje zdjecia i wspominam tamte czasy... Musze przyznac, ze miasto sie jednak dosc znacznie zmienilo od tamtej pory...