Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 1313

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (30.01.2010 17:51)
    No to ladnie! Nie dosc, ze zakaz zlamalas, to jeszcze sie reklamujesz :-))
  2. s.wawelski
    s.wawelski (30.01.2010 17:48)
    Czy to Wasz przewodnik, bo sie czesto na Twoich zdjeciach pojawia :-)
  3. s.wawelski
    s.wawelski (30.01.2010 5:28)
    Dziekuje za za wizyte i mile komentarze :-) Zapraszam powtornie do siebie :-) Zauwazylem, ze dzielimy zainteresowanie niektorymi miejscami...
  4. s.wawelski
    s.wawelski (30.01.2010 4:49)
    Masz racje: Brazylia jest w sam raz na ponura europejska zime :-) Ciesze sie, ze znalazles w mojej podrozy to brakujace slonce, cieplo i pogode :-) Bardzo sie ciesze z Twoich odwiedzin!!
  5. s.wawelski
    s.wawelski (30.01.2010 4:40)
    Ale ta fotografia sie skupia :-)
  6. s.wawelski
    s.wawelski (30.01.2010 4:37)
    Dziekuje za zaproszenie - z cala przyjemnoscia dolaczam i poszerzam Twoje grono. To dla mnie zaszczyt byc w takim doborowym towarzystwie!
  7. s.wawelski
    s.wawelski (30.01.2010 4:29)
    Nie, wbrew pozorom miejscowych jest wiecej, i szkopul w tym, ze nigdy nie wiesz dlaczego. poniewaz ten tramwaj przejezdza przez obrzeza "faveles" to czlowiek zaczyna myslec co to bedzie i dlaczego.... :-)
  8. s.wawelski
    s.wawelski (29.01.2010 23:09)
    Pozdrowienia z Brazylii sle S.W. :-))

    Witajcie na Kolumberze!! Dziekuje za odwiedziny :-)
  9. s.wawelski
    s.wawelski (29.01.2010 23:07)
    No popatrz, znowu sie okladka Turcji zmienila :-)
  10. s.wawelski
    s.wawelski (29.01.2010 16:38)
    Co wyprawa na Galapagos to inna trasa, inne wrazenia, czyli jak wczesniej mowilem: Galapagos jest nieprzewidywalne i zawsze chetne do robienia niespodzianek :-) Z Twojej relacji wnioskuje, ze na Archipelagu spdziliscie 3 dni. Zaluje, ze Cie nie namowilem na dluzszy pobyt, no ale o Twoich planach nie wiedzialem wczesniej :-) Poruszaliscie sie podobna trasa do mojej. Ten wasz przewodnik to troche pech, bo z reguly ci ludzie sa bardzo otwarci na "swoich" podopiecznych. Malych fosi nie wolno dotykac glownie z uwagi na zostawianie slodow zapachowych na ich ciele, co pozniej uniemozliwia identyfikacje ich przez matke.

    Super! Czekamy na wiecej :-)