Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 1236

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (13.05.2010 16:33)
    Zfieszu zapraszam Cie na projekcje krotkiego odcinka z mojej podrozy po Barranca del Cobre. Link znajdziesz w odcinku pod tym samym tytulem w podrozy "Ten niesamowity Meksyk". Wiem, ze kto jak kto, ale Ty to docenisz :-)
  2. s.wawelski
    s.wawelski (13.05.2010 16:25)
    Zapraszam Cie wiec na dalsze wspolne eskapady, a ja jeszcze pare razy wroce do Krolestwa Zlotych Lez :-)

    Owszem ilosc pracy nad filmem znacznie przekracza sama podroz, ale to tak jakbys byl w danym miejscu 2 razy nie liczac juz nawet kazdej nastepnej projekcji...
  3. s.wawelski
    s.wawelski (13.05.2010 16:12)
    Sprobuj kiedys specjalnosc Australii - musujacy Shiraz. Duzo sie tego nie da wypic, ale jest jedyne w swoim rodzaju :-0)
  4. s.wawelski
    s.wawelski (13.05.2010 16:10)
    Wazne, ze Ci humor dopisuje :-0)
  5. s.wawelski
    s.wawelski (13.05.2010 6:43)
    Bartek i Karen, dzieki :-)
  6. s.wawelski
    s.wawelski (13.05.2010 6:42)
    Dzieki :-)
  7. s.wawelski
    s.wawelski (13.05.2010 6:40)
    Oczywiscie najwiekszy, nie liczac USA :-)
  8. s.wawelski
    s.wawelski (13.05.2010 6:38)
    Ja tez, zwlaszcza tych z Barossa Valley :-)
  9. s.wawelski
    s.wawelski (13.05.2010 6:38)
    Dzieki :-)
  10. s.wawelski
    s.wawelski (13.05.2010 4:49)
    A wiec zaczales od Australii :-) Moglem sie tego spodziewac :-)

    Dziekuje Ci bardzo za interesujace i dowcipne komentarze oraz wiele milych slow. Owszem, z jednej strony dziw bierze, ze tylko w jednym miejscu nasze szlaki sie przeciely, ale z drugiej, w koncu to przeciez caly kontynent :-) Ominelismy wowczas cale wschodnie wybrzeze zakladajc, ze moze jeszcze kiedys do Australii wrocimy, wiec wowczas wlasnie skupimy sie na tej czesci kraju.

    Twoja uwage o wiecej zdjec biore jako komplement :-) Niemniej to jest wlasciwie wszystko, co sie nadaje do pokazania. Czesc zdjec po prostu sie nie udala, czesc dobrych jest bardzo podobnych do tych, ktore juz sa, inne sa po prostu osobiste i niewiele wnosza nowego. W czasie naszych podrozy robie mniej lub wiecej zdjec, ale glowna uwage poswiecam na film i zdjecia sa jakby z drugiego rzutu. Kiedys planuje dolaczyc link do ktoregos fragmentu naszej filmowej podrozy po Australii. Takie filmowe ilustracje mozesz znalezc w niektorych innych moich podrozach jak Madagaskar, Kraj Zapotekow, Japonia, Brazylia, Meksyk...

    Pozdrowienia :-)