Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 1197
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Tak przygotowany samolot sluzy do odbywania lotow cwiczebnych na instrumenty, pozniej sie to ponoc bardzo przydaje we mgle...
-
No Latyn, z tym smokiem i tygrysem to mnie na prawde ubawiles a i swoim blyskiem inteligencji wielce zaimponowales :-) Swietnie sie Twoje komentarze czyta i z wielka przyjemnoscia. Dziekuje Ci za swietna zabawe :-)
-
Dzieki :-) Wiatr przez noc sie uspokoil, bo wieczerem byla dujawica i przez to powietrze bylo zapylone.
-
Dobre skojarzenie :-)
-
No popatrzcie sie, nigdy bym sie o to nie podejrzewal :-)))
-
...ani mapa :-))
-
Amused, dzieki za tyle milych komentarzy!! Co do jezyka, to ocenilbym, ze 30-40% kontakt byl angielsku, 50-60% po francusku, ktory to akurat moja zona zna biegle...
Z malpiszonem, to bylo tak, ze poniewaz mialem na sobie kamere, to mnie kuglarze obstapili a ja te malpe troche zrobilem, wiec pozniej chcac nie chcac musialem przystapic do negocjacji. W koncu ku ich wielkiemu niezadowoleniu zostawilem im tylko 1/10 tego co oryginalnie chcieli... Wspomnianiany przez nas w opowiadaniu Krzysiek w takiej sytuacji postapil bardziej zdecydowanie i nic nie fotografowal, wiec odszedl nic nie placac, wzruszywszy tylko ramionami na ich protesty.
-
Powietrze, woda i skaly :-)
-
Dzieki :--)
-
Monika, co z Ciebie jest taki Tadek-niejadek :-) ?
-
Tak przygotowany samolot sluzy do odbywania lotow cwiczebnych na instrumenty, pozniej sie to ponoc bardzo przydaje we mgle...
-
No Latyn, z tym smokiem i tygrysem to mnie na prawde ubawiles a i swoim blyskiem inteligencji wielce zaimponowales :-) Swietnie sie Twoje komentarze czyta i z wielka przyjemnoscia. Dziekuje Ci za swietna zabawe :-)
-
Dzieki :-) Wiatr przez noc sie uspokoil, bo wieczerem byla dujawica i przez to powietrze bylo zapylone.
-
Dobre skojarzenie :-)
-
No popatrzcie sie, nigdy bym sie o to nie podejrzewal :-)))
-
...ani mapa :-))
-
Amused, dzieki za tyle milych komentarzy!! Co do jezyka, to ocenilbym, ze 30-40% kontakt byl angielsku, 50-60% po francusku, ktory to akurat moja zona zna biegle...
Z malpiszonem, to bylo tak, ze poniewaz mialem na sobie kamere, to mnie kuglarze obstapili a ja te malpe troche zrobilem, wiec pozniej chcac nie chcac musialem przystapic do negocjacji. W koncu ku ich wielkiemu niezadowoleniu zostawilem im tylko 1/10 tego co oryginalnie chcieli... Wspomnianiany przez nas w opowiadaniu Krzysiek w takiej sytuacji postapil bardziej zdecydowanie i nic nie fotografowal, wiec odszedl nic nie placac, wzruszywszy tylko ramionami na ich protesty. -
Powietrze, woda i skaly :-)
-
Dzieki :--)
-
Monika, co z Ciebie jest taki Tadek-niejadek :-) ?