Komentarze użytkownika s.wawelski, strona 1036

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (16.10.2010 8:42)
    Tez sie dobrze prezentuje :-)
  2. s.wawelski
    s.wawelski (16.10.2010 8:41)
    Czy sama to wszystko zjadłaś? :-)) A co było do przepłukania gardła? :-)
  3. s.wawelski
    s.wawelski (16.10.2010 8:39)
    Ewelina, bardzo mi sie miło z Tobą podróżowało po Maroku. Dziękuję Ci za tyle sympatycznych komentarzy i jestem bardzo dumny, że tyle moich zdjęć znalazło w Twoich oczach aprobatę :-))
  4. s.wawelski
    s.wawelski (16.10.2010 8:28)
    Irena, dzieki za wspólny lot :-) Nie wiedziałęm, że jestes milosniczka tych wspanialych starodawnych maszyn latających... :-)
  5. s.wawelski
    s.wawelski (16.10.2010 3:55)
    Treize, widzę, że niczym ekipa Wilmowskich ze Smugą i bosmanem Wilmowskim na czele poruszasz się niestrudzenie w głąb Afryki... Miło mi sie z Tobą podróźowało... a dodatkowego uroku dodawały rozmowy. Dzięki za symapatyczne komentarze :-) Zapraszam na nastepną wspólną wyprawę :-)
  6. s.wawelski
    s.wawelski (16.10.2010 3:37)
    Serdecznie pozdrawiają Cię Masajowie, słoniki, antylopy, żyrafy i zebry :-))
  7. s.wawelski
    s.wawelski (16.10.2010 3:06)
    Feralna?? Femme fatale? :-)
  8. s.wawelski
    s.wawelski (16.10.2010 0:32)
    Jeszcze trochę zostało :-)
  9. s.wawelski
    s.wawelski (16.10.2010 0:27)
    20-30 metrów.
  10. s.wawelski
    s.wawelski (16.10.2010 0:10)
    Co do Wielkiej Piatki, to o ile wiem należą do niej: słoń, bawół, lew, nosorożec i leopard a nie gepard... W czasie mojej podróży po Kenii i Tanzanii udało mi się zobaczyc a nawet sfotografować leoparda (niestety zdjęcia nie wyszły na tyle dobrze by je pokazać na Kolumberze :-((( ) i geparda - mam zdjęcie :-))) Jak już wpisałem się do "ksiegi pamiątkowe"j Michała pod jego Afyką, dodam, że każdy z nas zobaczył i przeżył coś unikalnego, ale nie wszyscy to samo :-)) My widzieliśmy np. bawoła 2 razy, raz nad jeziorem Manyara - z pewnej odległości, a drugi raz w Serengeti pod oknem naszego domku kempingowego - wrażenie było! :-))