Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 876

Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock

  1. kuniu_ock
    kuniu_ock (25.03.2009 1:58)
    Jakby co - dałem kilka fotek z naszego kręcenia ogniami ;) Przypominam, że nie są profesjonalne:P
  2. kuniu_ock
    kuniu_ock (25.03.2009 1:43)
    Ja się zastanawiam co to będzie... Teraz siedzę za dnia, siedzę po nocach... a jak skończy mi się L4 - to co wtedy? :P Płacz i zgrzytanie zębów? :P
  3. kuniu_ock
    kuniu_ock (25.03.2009 1:42)
    To ja spróbuję w takim razie wrzucić jakąś fotkę z naszych treningów. Jednak zaznaczam, że do profesjonalistów (a bez wahania mogę tak nazwać Salamandrę) to nam daleko ;)
  4. kuniu_ock
    kuniu_ock (25.03.2009 1:36)
    Ja też mam fotograficzną, tylko z tym "pamięć" znacznie gorzej ;)
  5. kuniu_ock
    kuniu_ock (25.03.2009 1:35)
    mnie również na sztuczne wyglądają
  6. kuniu_ock
    kuniu_ock (25.03.2009 1:30)
    Dino? Cały świat poznajesz na fotkach? ;) Jakby co - będzie można się do Ciebie zgłosić? ;) Hehe :)
  7. kuniu_ock
    kuniu_ock (25.03.2009 1:26)
    Przepraszam, że tak bez pardonu się wcinam w fachową rozmowę, ale tak z innej beczki - co to za obiekt? :) ;)
  8. kuniu_ock
    kuniu_ock (25.03.2009 1:15)
    Mmm.. aż mi zapachniało wypiekami, przyprawami korzennymi... :D
  9. kuniu_ock
    kuniu_ock (25.03.2009 1:14)
    "Układ scalony" - fajna piosenka Leszka Janerki :D W pracy się śmiejemy, że to piosenka dla elektroników ;)
    Oooo w czarnej trumience na osiemnastu złoconych nóżkach śpi! Oooo, układ scalony, błogosławiony swym algorytmem chip!
    itd ;)

    ..znowu taka skojarzeniowodygresja ;) Jak będziecie mieli dość to dajcie znać ;)
  10. kuniu_ock
    kuniu_ock (25.03.2009 1:11)
    Oglądałem kiedyś na Discovery Channel jakiś film popularnonaukowy, robili doświadczenia, z czego najlepiej zrobić roztwór, by wychodziły wielkie, trwałe bańki. Nie pamiętam szczegółów, wiem, że w roztworze prócz mydła (też jakoś tam dobranego) była gliceryna (nie mylić z nitrogliceryną :P) i jeszcze coś. Z tego roztworu robili takie bańki, że w tych bańkach "zamykali" ludzi (była miska z tym roztworem i obręcz leżała w tej misce, pośrodku miski i obręczy stawał człowiek, po czym podnosząc obręcz robiło się wokół niego taką ogromniastą bańkę).
    :D