Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 876
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
Jakby co - dałem kilka fotek z naszego kręcenia ogniami ;) Przypominam, że nie są profesjonalne:P
-
Ja się zastanawiam co to będzie... Teraz siedzę za dnia, siedzę po nocach... a jak skończy mi się L4 - to co wtedy? :P Płacz i zgrzytanie zębów? :P
-
To ja spróbuję w takim razie wrzucić jakąś fotkę z naszych treningów. Jednak zaznaczam, że do profesjonalistów (a bez wahania mogę tak nazwać Salamandrę) to nam daleko ;)
-
Ja też mam fotograficzną, tylko z tym "pamięć" znacznie gorzej ;)
-
mnie również na sztuczne wyglądają
-
Dino? Cały świat poznajesz na fotkach? ;) Jakby co - będzie można się do Ciebie zgłosić? ;) Hehe :)
-
Przepraszam, że tak bez pardonu się wcinam w fachową rozmowę, ale tak z innej beczki - co to za obiekt? :) ;)
-
Mmm.. aż mi zapachniało wypiekami, przyprawami korzennymi... :D
-
"Układ scalony" - fajna piosenka Leszka Janerki :D W pracy się śmiejemy, że to piosenka dla elektroników ;)
Oooo w czarnej trumience na osiemnastu złoconych nóżkach śpi! Oooo, układ scalony, błogosławiony swym algorytmem chip!
itd ;)
..znowu taka skojarzeniowodygresja ;) Jak będziecie mieli dość to dajcie znać ;)
-
Oglądałem kiedyś na Discovery Channel jakiś film popularnonaukowy, robili doświadczenia, z czego najlepiej zrobić roztwór, by wychodziły wielkie, trwałe bańki. Nie pamiętam szczegółów, wiem, że w roztworze prócz mydła (też jakoś tam dobranego) była gliceryna (nie mylić z nitrogliceryną :P) i jeszcze coś. Z tego roztworu robili takie bańki, że w tych bańkach "zamykali" ludzi (była miska z tym roztworem i obręcz leżała w tej misce, pośrodku miski i obręczy stawał człowiek, po czym podnosząc obręcz robiło się wokół niego taką ogromniastą bańkę).
:D
-
Jakby co - dałem kilka fotek z naszego kręcenia ogniami ;) Przypominam, że nie są profesjonalne:P
-
Ja się zastanawiam co to będzie... Teraz siedzę za dnia, siedzę po nocach... a jak skończy mi się L4 - to co wtedy? :P Płacz i zgrzytanie zębów? :P
-
To ja spróbuję w takim razie wrzucić jakąś fotkę z naszych treningów. Jednak zaznaczam, że do profesjonalistów (a bez wahania mogę tak nazwać Salamandrę) to nam daleko ;)
-
Ja też mam fotograficzną, tylko z tym "pamięć" znacznie gorzej ;)
-
mnie również na sztuczne wyglądają
-
Dino? Cały świat poznajesz na fotkach? ;) Jakby co - będzie można się do Ciebie zgłosić? ;) Hehe :)
-
Przepraszam, że tak bez pardonu się wcinam w fachową rozmowę, ale tak z innej beczki - co to za obiekt? :) ;)
-
Mmm.. aż mi zapachniało wypiekami, przyprawami korzennymi... :D
-
"Układ scalony" - fajna piosenka Leszka Janerki :D W pracy się śmiejemy, że to piosenka dla elektroników ;)
Oooo w czarnej trumience na osiemnastu złoconych nóżkach śpi! Oooo, układ scalony, błogosławiony swym algorytmem chip!
itd ;)
..znowu taka skojarzeniowodygresja ;) Jak będziecie mieli dość to dajcie znać ;) -
Oglądałem kiedyś na Discovery Channel jakiś film popularnonaukowy, robili doświadczenia, z czego najlepiej zrobić roztwór, by wychodziły wielkie, trwałe bańki. Nie pamiętam szczegółów, wiem, że w roztworze prócz mydła (też jakoś tam dobranego) była gliceryna (nie mylić z nitrogliceryną :P) i jeszcze coś. Z tego roztworu robili takie bańki, że w tych bańkach "zamykali" ludzi (była miska z tym roztworem i obręcz leżała w tej misce, pośrodku miski i obręczy stawał człowiek, po czym podnosząc obręcz robiło się wokół niego taką ogromniastą bańkę).
:D