Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 866
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
-
:D Świetne :D
Jak byliśmy na majówce w Chorwacji to delfiny ścigały się z jachtem.. ale nie ma porównania do kąpieli z delfinem :D
Też bym nie żałował!! :D
-
Tak! :D To Jeannie Johnston! :D Poznałem ją :D W Dublinie ją widziałem (mam wśród moich fot ;) )
Piękna :)
-
Żabo, ale jak czytam sam początek - cóż za specjały tam były, to przyznaję - słabo mi się robi :P (zwłaszcza przez chłodnik z szampanem). Pierwszy raz też słyszę o pomarańczowej z marchewką :D Masz może przepis? Brzmi...słodko :) Smaczny jest pieczony schab w galaretce owocowej, z mandarynkami lub pomarańczami :)
Bombowa zupa z Iranu :D Wielce ryzykowna potrawa ;)
Dorzuciłbym jeszcze: skrzydełka wieprzowe, rosół z buraków, kompot śledziowy... a na deser słonina w czekoladzie :P
Palce lizać :P
Uhm... Powie ktoś może o co chodzi z tym zderzakiem do garbusa? :D Nie daje mnie to spokoju... ;) Wyobraźnię mam dobrą (zwłaszcza na głupie abstrakcje :P), ale jakoś nie widzę Sławka przymocowanego do poczciwego garbusa... :>
Tak, wyczytałem, że pickupa... Ale do garbusa brzmi... fantazyjniej :P
-
Echh.. brać pod uwagę mogę.. Ale co z tego, jak urlop mogę mieć tylko i wyłącznie w lipcu... Takie uroki firmy. Nie można brać urlopu kiedy się chce, tylko wtedy, kiedy cała firma ma.
Dlatego też w tym roku omija mnie majówkowy rejs ze Słowenii do Wenecji :(( Wielce ubolewam nad tym, bo załoga prześwietna i wypróbowana, chciałem z nimi płynąć, oni chcieli bym ja płynął (określili mnie ostatnio "pierwszą gitarą Adriatyku" :P hahaha)... i z racji głupiego urlopu nici... A tam mnie jeszcze nie było...
Może znajdzie się coś na Bałtyku w lipcu.. ale to nie to samo co Adriatyk :(
No i Grecja mi się marzy..
-
Przecudnie! :D Bajkowe kolorki :D Poezja miejsce :D
-
Przyznam się, Sylwku, widziałem parokrotnie miniaturkę tej foty na głównej.. Ale widząc ten napis - "eee, photoshop..." i nawet nie zajrzałem.
Przepraszam...
Nie pomyślałem nawet, że przecież przy długim czasie naświetlania można coś takiego komórkami zrobić.
Mea culpa.. :((
-
Łoł!! :D Świetny efekt :D
-
Dino, to się nazywa pomysłowość :D
-
Świetnie!:) Dino, dzięki Tobie poerwszy raz widzę tę zaporę... a pochodzimy z okolic Żywca, i mój pradziadek ją budował! :D
Tylko że miał wtedy wypadek i zginął. :|
-
:D Świetne :D
Jak byliśmy na majówce w Chorwacji to delfiny ścigały się z jachtem.. ale nie ma porównania do kąpieli z delfinem :D
Też bym nie żałował!! :D -
Tak! :D To Jeannie Johnston! :D Poznałem ją :D W Dublinie ją widziałem (mam wśród moich fot ;) )
Piękna :) -
Żabo, ale jak czytam sam początek - cóż za specjały tam były, to przyznaję - słabo mi się robi :P (zwłaszcza przez chłodnik z szampanem). Pierwszy raz też słyszę o pomarańczowej z marchewką :D Masz może przepis? Brzmi...słodko :) Smaczny jest pieczony schab w galaretce owocowej, z mandarynkami lub pomarańczami :)
Bombowa zupa z Iranu :D Wielce ryzykowna potrawa ;)
Dorzuciłbym jeszcze: skrzydełka wieprzowe, rosół z buraków, kompot śledziowy... a na deser słonina w czekoladzie :P
Palce lizać :P
Uhm... Powie ktoś może o co chodzi z tym zderzakiem do garbusa? :D Nie daje mnie to spokoju... ;) Wyobraźnię mam dobrą (zwłaszcza na głupie abstrakcje :P), ale jakoś nie widzę Sławka przymocowanego do poczciwego garbusa... :>
Tak, wyczytałem, że pickupa... Ale do garbusa brzmi... fantazyjniej :P -
Echh.. brać pod uwagę mogę.. Ale co z tego, jak urlop mogę mieć tylko i wyłącznie w lipcu... Takie uroki firmy. Nie można brać urlopu kiedy się chce, tylko wtedy, kiedy cała firma ma.
Dlatego też w tym roku omija mnie majówkowy rejs ze Słowenii do Wenecji :(( Wielce ubolewam nad tym, bo załoga prześwietna i wypróbowana, chciałem z nimi płynąć, oni chcieli bym ja płynął (określili mnie ostatnio "pierwszą gitarą Adriatyku" :P hahaha)... i z racji głupiego urlopu nici... A tam mnie jeszcze nie było...
Może znajdzie się coś na Bałtyku w lipcu.. ale to nie to samo co Adriatyk :(
No i Grecja mi się marzy.. -
Przecudnie! :D Bajkowe kolorki :D Poezja miejsce :D
-
Przyznam się, Sylwku, widziałem parokrotnie miniaturkę tej foty na głównej.. Ale widząc ten napis - "eee, photoshop..." i nawet nie zajrzałem.
Przepraszam...
Nie pomyślałem nawet, że przecież przy długim czasie naświetlania można coś takiego komórkami zrobić.
Mea culpa.. :(( -
Łoł!! :D Świetny efekt :D
-
Dino, to się nazywa pomysłowość :D
-
Świetnie!:) Dino, dzięki Tobie poerwszy raz widzę tę zaporę... a pochodzimy z okolic Żywca, i mój pradziadek ją budował! :D
Tylko że miał wtedy wypadek i zginął. :|
W ogóle to dziwne mieli zwyczaje... przybijać do dziobu kobiety... hmmm...
Ale tak w ogóle to chętnie bym się przepłynął... :D Niestety nie pamiętam cennika. Hmm, a jakby tak dla odmiany na urlop do irlandii..?