Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 855
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
tak, Sławku, różnica ogromna. jednak mimo wszystko - dla mnie właśnie TA fota będzie bardziej "naturalna" - jako że "nie przetworzona", nie poddana obróbce. wiem, że w tym momencie pojęcie "naturalne" kłoci się z "rzeczywiste", bo nie oddaje w pełni rzeczywistości odbieranej własnymi zmysłami :)
-
PS?
-
:D :D :D ...i za to Was właśnie lubię i cenię! :D Nie tylko zresztą za to ;) Uwielbiam Was czytać :D
Milanello... dla wygody - Kuniu, Ock, lub po prostu - Krzysiek :) ;)
-
Milanello... ale nie zmienia to faktu, że to TY wybierasz ujęcie, kadr, naciskasz spust aparatu. Aparat sam za Ciebie tego nie zrobi. Czyli jest tylko narzędziem, a TY czynnikiem twórczym. I sama "chwila obecna" (jak to określiłeś "dwa piętra wyżej", jak to napisałem wcześniej) nie wykonałaby tego zdjęcia. Samo "kodowanie zdjęcia w głowie" to TWOJA działalność, nie aparatu ;) Nie musisz czuć się paparazzim. Nie zmienia to faktu, że to TY zrobiłeś TAKIE, A NIE INNE zdjęcie, PRZY UŻYCIU aparatu (zresztą - sama nazwa "aparat" wskazuje na tylko i wyłącznie narzędzie służące czyjejś idei).
Ot i tyle filozofii.
Sławku... :)
..poza tym sam wyżej napisałeś, że "cały zwód polega na tym, aby te chwile wyłapywać i utrwalać "
;)
...a co do filozofii - to gdybym sie nie pogubil, to od dawna bylbym magazynierem... ;)
-
Milanello, i w tym momencie zaprzeczasz temu, co powiedziałeś dwa piętra wyżej ;)
-
tam nie miało być dziewiątki, shift mnie się nie wcisł jak należy ;)
-
Zgadzam się z Tobą, Sławku. Bez ingerencji nie da się wrzucić foty, chyba że byłby to RAW zajmujący kilka 9?) MB ;) :P
I tu mamy filozofię... mianowicie - zgadzam się z Tobą, i jednocześnie nie zgadzam :P
...i bądź tu normalny...
-
Piękny zwierz! :D
Mam nadzieję, że owo "polowanie" to tylko FOTOpolowanie... :>
-
Ale weź pod uwagę to, że to nie APARAT wyłapał daną chwilę, dane ujęcie i warunki, i to nie aparat nacisnął spust.. ;) Aparat to tylko narzędzie :)
-
Wiem co nieco o kompresji, Sławku ;) i różnicy między jpg, bmp, raw.. ;) Widzę że mamy różnicę między rozumieniem pojęcia "naturalne" ;) "naturalne" dla mnie - to "nie przetworzone", jak już wspomniałem ;) Co do przetwarzania zdjęć przez aparat cyfrowy - obraz rzucony na matrycę jest tym "naturalnym". Dopiero później jest "przetwarzany" - balans bieli, kontrast, kolory, data itd. To już dla mnie jest przetworzeniem OBRAZU. Jednakże wszystko jest względne, i jeśli przyjąć "WYJŚCIOWY" efekt pracy aparatu - mamy NATURALNĄ (zaznaczam: z aparatu!) fotkę. "Naturalną" - dla ustawień tego aparatu.
-
tak, Sławku, różnica ogromna. jednak mimo wszystko - dla mnie właśnie TA fota będzie bardziej "naturalna" - jako że "nie przetworzona", nie poddana obróbce. wiem, że w tym momencie pojęcie "naturalne" kłoci się z "rzeczywiste", bo nie oddaje w pełni rzeczywistości odbieranej własnymi zmysłami :)
-
PS?
-
:D :D :D ...i za to Was właśnie lubię i cenię! :D Nie tylko zresztą za to ;) Uwielbiam Was czytać :D
Milanello... dla wygody - Kuniu, Ock, lub po prostu - Krzysiek :) ;) -
Milanello... ale nie zmienia to faktu, że to TY wybierasz ujęcie, kadr, naciskasz spust aparatu. Aparat sam za Ciebie tego nie zrobi. Czyli jest tylko narzędziem, a TY czynnikiem twórczym. I sama "chwila obecna" (jak to określiłeś "dwa piętra wyżej", jak to napisałem wcześniej) nie wykonałaby tego zdjęcia. Samo "kodowanie zdjęcia w głowie" to TWOJA działalność, nie aparatu ;) Nie musisz czuć się paparazzim. Nie zmienia to faktu, że to TY zrobiłeś TAKIE, A NIE INNE zdjęcie, PRZY UŻYCIU aparatu (zresztą - sama nazwa "aparat" wskazuje na tylko i wyłącznie narzędzie służące czyjejś idei).
Ot i tyle filozofii.
Sławku... :)
..poza tym sam wyżej napisałeś, że "cały zwód polega na tym, aby te chwile wyłapywać i utrwalać "
;)
...a co do filozofii - to gdybym sie nie pogubil, to od dawna bylbym magazynierem... ;) -
Milanello, i w tym momencie zaprzeczasz temu, co powiedziałeś dwa piętra wyżej ;)
-
tam nie miało być dziewiątki, shift mnie się nie wcisł jak należy ;)
-
Zgadzam się z Tobą, Sławku. Bez ingerencji nie da się wrzucić foty, chyba że byłby to RAW zajmujący kilka 9?) MB ;) :P
I tu mamy filozofię... mianowicie - zgadzam się z Tobą, i jednocześnie nie zgadzam :P
...i bądź tu normalny... -
Piękny zwierz! :D
Mam nadzieję, że owo "polowanie" to tylko FOTOpolowanie... :> -
Ale weź pod uwagę to, że to nie APARAT wyłapał daną chwilę, dane ujęcie i warunki, i to nie aparat nacisnął spust.. ;) Aparat to tylko narzędzie :)
-
Wiem co nieco o kompresji, Sławku ;) i różnicy między jpg, bmp, raw.. ;) Widzę że mamy różnicę między rozumieniem pojęcia "naturalne" ;) "naturalne" dla mnie - to "nie przetworzone", jak już wspomniałem ;) Co do przetwarzania zdjęć przez aparat cyfrowy - obraz rzucony na matrycę jest tym "naturalnym". Dopiero później jest "przetwarzany" - balans bieli, kontrast, kolory, data itd. To już dla mnie jest przetworzeniem OBRAZU. Jednakże wszystko jest względne, i jeśli przyjąć "WYJŚCIOWY" efekt pracy aparatu - mamy NATURALNĄ (zaznaczam: z aparatu!) fotkę. "Naturalną" - dla ustawień tego aparatu.