Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 842
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
And I think to myself, what a wonderful world!! :D
-
a czy ktoś ma foty z gdańskiego lotniska? :D
-
ze zraszacza chyba więcej by ich było, i też sporo małych.
gdybam ;]
-
termometr w samochodzie pokazał 25 :P poza tym - jak mówiłem - to było jak słońce schowane było za domem. więc już po południu (w sensie - jakoś koło 15, więc zwykle w tym czasie jest najcieplej)
-
Świetne :D
Hmm, to może przejrzała sałata? :P
-
ja zaś jako filozof doskonale zdaję sobie sprawę z relatywności i subiektywności :P nawet w sprawach naukowych :P (nie ukrywam, sam jestem raczej z tych "technicznych" ;) )
-
mogło i tak być. okolica jest sprzyjająca nagrzaniu (dlatego z drugiej strony nie ma co wierzyć przepowiedniom meteo :P). wiem tyle, że spojrzałem na termometr w cieniu i zobaczyłem trzy dyszki :)
-
Cudeńko :D
-
nie wierzysz? trudno. specjalnie kupiłem dwa termometry - by porównywać temperaturę na zewnątrz i w pokoju (jeszcze zimą, bo ogrzewanie nie działa :P) Ale caluśki dzień była pikna słoneczna pogoda i naprawdę tak grzało.
a mieszkam jakieś 120 km od Warszawy :P
-
nie no, Sławku, to już w cieniu, jak słońce się schowało za domem
-
And I think to myself, what a wonderful world!! :D
-
a czy ktoś ma foty z gdańskiego lotniska? :D
-
ze zraszacza chyba więcej by ich było, i też sporo małych.
gdybam ;] -
termometr w samochodzie pokazał 25 :P poza tym - jak mówiłem - to było jak słońce schowane było za domem. więc już po południu (w sensie - jakoś koło 15, więc zwykle w tym czasie jest najcieplej)
-
Świetne :D
Hmm, to może przejrzała sałata? :P -
ja zaś jako filozof doskonale zdaję sobie sprawę z relatywności i subiektywności :P nawet w sprawach naukowych :P (nie ukrywam, sam jestem raczej z tych "technicznych" ;) )
-
mogło i tak być. okolica jest sprzyjająca nagrzaniu (dlatego z drugiej strony nie ma co wierzyć przepowiedniom meteo :P). wiem tyle, że spojrzałem na termometr w cieniu i zobaczyłem trzy dyszki :)
-
Cudeńko :D
-
nie wierzysz? trudno. specjalnie kupiłem dwa termometry - by porównywać temperaturę na zewnątrz i w pokoju (jeszcze zimą, bo ogrzewanie nie działa :P) Ale caluśki dzień była pikna słoneczna pogoda i naprawdę tak grzało.
a mieszkam jakieś 120 km od Warszawy :P
-
nie no, Sławku, to już w cieniu, jak słońce się schowało za domem