Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 806
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
podobnież, jak Julio Iglesias mówi się Hulio?
-
Oglądam właśnie pierwszy filmik :))) Jelonki są boskie!! :D
-
hyhy.. Smoku - a możesz napisać "naszymi" literkami wymowę tych dziwacznych nazw? Bo jak widzę je napisane - to odnoszę wrażenie, że można sobie nieźle język na nich połamać ;)
-
Romantycznie tak.. burta w burtę...
-
Ładna podróż :)
Czytam te Wasze komentarze, ale szczerze mówiąc - jestem w kropce... Mętlik mam totalny od tych bardzo obco brzmiących nazw, gdzie jedna inna literka robi wielką różnicę (może nawet większą niż "prawie" ;) )
-
Podobno jest jakaś zielona odmiana bananów (nie jestem pewien), ale z reguły wszystkie żółkną ;) Dlatego na eksport idą jeszcze niedojrzałe, by do klienta doszły "świeże", dojrzałe.
W obecnych czasach wiele da się zrobić ;) W ciepłych miejscach na Ziemi rzeczywiście lepiej jest sprzedawać te zielone - dojrzeją na miejscu i za szybko się nie zepsują :)
A banany podobno bardzo poprawiają nastrój :)))
-
Nie do końca samotnia :) raczej - odosobniony hotel ;) Zbyt dużo pokoi ma na samotnię :)
-
..poza tym - weź tu się rozglądaj kładąc maszt! :P Inaczej pod mostem nie przepłyniesz :P
-
Może nie byliśmy tam w tym samym czasie :( ;)
-
Mimblo! :D Świetna fotka :DDDD Chyba chciałbym mieszkać w takim miejscu.. Gdy patrzę na ten widoczek - odnoszę wrażenie, że taka właśnie chata emanuje ciepłem, spokojem, bezpieczeństwem... Otoczenie Matki Natury, zero spalin, hałasu, tłumu, pośpiechu...
Ciekawie by to wyglądało, gdyby Pan Maciej to namalował :) Może da się skusić, bo fotkę przenieść pędzlem na płótno? Panie Macieju - co Pan na to?? :D
Aż sobie poczytam o Roztoczu :) Fakt... siostra-biolożka, więc co nieco o roztoczach wiem ;) Ale też zajrzę wedle Twej wskazówki :)) Na Podlasiu jeszcze mnie nie było. Tegoroczne jachty chyba nie dojdą do skutku :( więc jakiś pomysł na urlop trzeba mieć :)
-
podobnież, jak Julio Iglesias mówi się Hulio?
-
Oglądam właśnie pierwszy filmik :))) Jelonki są boskie!! :D
-
hyhy.. Smoku - a możesz napisać "naszymi" literkami wymowę tych dziwacznych nazw? Bo jak widzę je napisane - to odnoszę wrażenie, że można sobie nieźle język na nich połamać ;)
-
Romantycznie tak.. burta w burtę...
-
Ładna podróż :)
Czytam te Wasze komentarze, ale szczerze mówiąc - jestem w kropce... Mętlik mam totalny od tych bardzo obco brzmiących nazw, gdzie jedna inna literka robi wielką różnicę (może nawet większą niż "prawie" ;) ) -
Podobno jest jakaś zielona odmiana bananów (nie jestem pewien), ale z reguły wszystkie żółkną ;) Dlatego na eksport idą jeszcze niedojrzałe, by do klienta doszły "świeże", dojrzałe.
W obecnych czasach wiele da się zrobić ;) W ciepłych miejscach na Ziemi rzeczywiście lepiej jest sprzedawać te zielone - dojrzeją na miejscu i za szybko się nie zepsują :)
A banany podobno bardzo poprawiają nastrój :))) -
Nie do końca samotnia :) raczej - odosobniony hotel ;) Zbyt dużo pokoi ma na samotnię :)
-
..poza tym - weź tu się rozglądaj kładąc maszt! :P Inaczej pod mostem nie przepłyniesz :P
-
Może nie byliśmy tam w tym samym czasie :( ;)
-
Mimblo! :D Świetna fotka :DDDD Chyba chciałbym mieszkać w takim miejscu.. Gdy patrzę na ten widoczek - odnoszę wrażenie, że taka właśnie chata emanuje ciepłem, spokojem, bezpieczeństwem... Otoczenie Matki Natury, zero spalin, hałasu, tłumu, pośpiechu...
Ciekawie by to wyglądało, gdyby Pan Maciej to namalował :) Może da się skusić, bo fotkę przenieść pędzlem na płótno? Panie Macieju - co Pan na to?? :D
Aż sobie poczytam o Roztoczu :) Fakt... siostra-biolożka, więc co nieco o roztoczach wiem ;) Ale też zajrzę wedle Twej wskazówki :)) Na Podlasiu jeszcze mnie nie było. Tegoroczne jachty chyba nie dojdą do skutku :( więc jakiś pomysł na urlop trzeba mieć :)