Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 618
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
Piotrze ;)
-
I was here ;)
-
Rozumiem Marto, że miałaś na myśli moją sklerozę? ;)
Pozdrówki :)
-
naszemu belwybiegowi daleko... ;)
-
tak naprawdę... przy wprawnym oku, pomyśle dobrym i odrobinie szczęścia - każde miejsce można pokazać atrakcyjnie na fotach.. ;)
-
... :D
..po prostu nie wiem, co napisać... :) te "morskie" fotki.... :D ach.... :D
-
ehhh.. piękny jest :))
Jednakże nie jest największym żaglowcem świata. Największym żaglowcem świata jest Royal Clipper, swoją drogą - polskiego pochodzenia; powstał w latach 80' w stoczni gdańskiej jako s/y Gwarek, niestety - jak to w tych czasach - projekt upadł z braków funduszy, zdecydowano więc o sprzedaży niedokończonego Gwarka. Dostał się w ręce niejakiego pana Mikaela Krafta, który zlecił (gdańskiej stoczni) wydłuzenie kadłuba o 24 m. W 2000 roku został ochrzczony jako Royal Clipper- piękna, pięciomasztowa fregata. No i to właśnie Royal Clipper jest tym Największym.. Sedov jest zaraz po nim :)
Ach.. jak pomyśleć, że największy żaglowiec świata uciekł z naszych rąk... aż żal ściska... :(
-
jaki łoś jest - każdy widzi... ;)
-
Ech... sam sobie zadaję to pytanie.. uciec - ale dokąd? Tam, gdzie ciepło - najlepiej :) Przyznaję - troszkę mnie rozgrzało od środka po poczytaniu tej podróży :) i żeby nie było - "od środka", ale nie w TYM sensie! ;) żadnego wspomagania grzewczego nie było! ;)
Pozdrawiam :)
-
witam witam i zdrowia życzę!! :) widzę że schorowanych więcej.. :( ten "nagły atak zimy" zrobił swoje :(
-
Piotrze ;)
-
I was here ;)
-
Rozumiem Marto, że miałaś na myśli moją sklerozę? ;)
Pozdrówki :) -
naszemu belwybiegowi daleko... ;)
-
tak naprawdę... przy wprawnym oku, pomyśle dobrym i odrobinie szczęścia - każde miejsce można pokazać atrakcyjnie na fotach.. ;)
-
... :D
..po prostu nie wiem, co napisać... :) te "morskie" fotki.... :D ach.... :D -
ehhh.. piękny jest :))
Jednakże nie jest największym żaglowcem świata. Największym żaglowcem świata jest Royal Clipper, swoją drogą - polskiego pochodzenia; powstał w latach 80' w stoczni gdańskiej jako s/y Gwarek, niestety - jak to w tych czasach - projekt upadł z braków funduszy, zdecydowano więc o sprzedaży niedokończonego Gwarka. Dostał się w ręce niejakiego pana Mikaela Krafta, który zlecił (gdańskiej stoczni) wydłuzenie kadłuba o 24 m. W 2000 roku został ochrzczony jako Royal Clipper- piękna, pięciomasztowa fregata. No i to właśnie Royal Clipper jest tym Największym.. Sedov jest zaraz po nim :)
Ach.. jak pomyśleć, że największy żaglowiec świata uciekł z naszych rąk... aż żal ściska... :( -
jaki łoś jest - każdy widzi... ;)
-
Ech... sam sobie zadaję to pytanie.. uciec - ale dokąd? Tam, gdzie ciepło - najlepiej :) Przyznaję - troszkę mnie rozgrzało od środka po poczytaniu tej podróży :) i żeby nie było - "od środka", ale nie w TYM sensie! ;) żadnego wspomagania grzewczego nie było! ;)
Pozdrawiam :) -
witam witam i zdrowia życzę!! :) widzę że schorowanych więcej.. :( ten "nagły atak zimy" zrobił swoje :(