Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 541
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
wzgórze z zamkiem, zieloność irlandzka, krowy... wszystko co uwielbiam.... no, prawie... morza nie ma ;)
-
robi wrażenie :)
-
tfu... pochodzenia szkockiego, nie hiszpańskiego.. :/ ach ta skleroza.. :/
niniejszym apeluję do kolumberskich władz o wprowadzenie możliwości edycji postów :P
-
...po życiu spędzonym na wojażach obie Waćpanny powróciły zmęczone do swego (no właśnie - w końcu CZYJEGO??) zamku opowiadając przygody wszystkim znajomym. Bardowie pisali o nich pieśni wyśpiewywane na gościńcach, w zajazdach, karczmach, jarmarkach. Aż pewnego razu opowieści trafiły aż do amerykańskiego pana pochodzenia hiszpańskiego, który zebrał te opowieści w zgrabną całość, nieco zmieniając obraz postaci...
...i w ten sposób Mark Twain napisał książkę "Królewicz i Żebrak".
;D
-
pozdrawiam Króla Ketchupów! ;)
-
aaa.. tylko widzę, że ktoś byka strzelił we wpisie... :P "whłania"... :P
no - żeby na mnie nie było, ja to tylko skopiowałem! :P
-
czyli jednak dobrze pamiętałem... nie muszę kupować lecytyny :P
-
znalazłem coś takiego:
Różowe ubarwienie flamingów, które jest ważnym bodźcem stymulującym rozmnażanie, ma swoje źródło w pożywieniu tych ptaków. Flamingi jedzą głównie wodorosty, okrzemki, małe wodne owady i skorupiaki.
oraz:
Czy wiesz, że ... ?
-Szyja flaminga może osiągnąć długość 90 cm.
Składa się z 19 kręgów i dzięki temu jest niezwykle giętka.
-W starożytnym Rzymie języki flamingów stanowiły
niezwykle wytworne danie i były przysmakiem arystokracji.
-Intensywnie różową barwę piór ptaki zawdzięczają
karotenowi. Barwnik ten występuje w ciele zjadanych
skorupniaków. Im więcej tej substancji whłania organizm
flaminga tym mocniejsze jest jego ubarwienie. Długotrwały
brak karotenu sprawia że pióra ptaka bledną.
-
tylko jeszcze brakuje sylwetek żyrafy, lwa, guźca Pumby... :P
-
a tak.. właśnie hatifnatów brakuje tu na tej plaży powyżej... chociaż może i się zbliżają, bo po lewej już takie czarne chmury nadciągają...
-
wzgórze z zamkiem, zieloność irlandzka, krowy... wszystko co uwielbiam.... no, prawie... morza nie ma ;)
-
robi wrażenie :)
-
tfu... pochodzenia szkockiego, nie hiszpańskiego.. :/ ach ta skleroza.. :/
niniejszym apeluję do kolumberskich władz o wprowadzenie możliwości edycji postów :P -
...po życiu spędzonym na wojażach obie Waćpanny powróciły zmęczone do swego (no właśnie - w końcu CZYJEGO??) zamku opowiadając przygody wszystkim znajomym. Bardowie pisali o nich pieśni wyśpiewywane na gościńcach, w zajazdach, karczmach, jarmarkach. Aż pewnego razu opowieści trafiły aż do amerykańskiego pana pochodzenia hiszpańskiego, który zebrał te opowieści w zgrabną całość, nieco zmieniając obraz postaci...
...i w ten sposób Mark Twain napisał książkę "Królewicz i Żebrak".
;D -
pozdrawiam Króla Ketchupów! ;)
-
aaa.. tylko widzę, że ktoś byka strzelił we wpisie... :P "whłania"... :P
no - żeby na mnie nie było, ja to tylko skopiowałem! :P -
czyli jednak dobrze pamiętałem... nie muszę kupować lecytyny :P
-
znalazłem coś takiego:
Różowe ubarwienie flamingów, które jest ważnym bodźcem stymulującym rozmnażanie, ma swoje źródło w pożywieniu tych ptaków. Flamingi jedzą głównie wodorosty, okrzemki, małe wodne owady i skorupiaki.
oraz:
Czy wiesz, że ... ?
-Szyja flaminga może osiągnąć długość 90 cm.
Składa się z 19 kręgów i dzięki temu jest niezwykle giętka.
-W starożytnym Rzymie języki flamingów stanowiły
niezwykle wytworne danie i były przysmakiem arystokracji.
-Intensywnie różową barwę piór ptaki zawdzięczają
karotenowi. Barwnik ten występuje w ciele zjadanych
skorupniaków. Im więcej tej substancji whłania organizm
flaminga tym mocniejsze jest jego ubarwienie. Długotrwały
brak karotenu sprawia że pióra ptaka bledną. -
tylko jeszcze brakuje sylwetek żyrafy, lwa, guźca Pumby... :P
-
a tak.. właśnie hatifnatów brakuje tu na tej plaży powyżej... chociaż może i się zbliżają, bo po lewej już takie czarne chmury nadciągają...