Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 488
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
-
ależ oczywiście, że rusza! :) dzięki :) ale to już po powrocie z pracy. kurdę, czemu ja się obudziłem... teraz w dzień będę jak zombie...
Heh.. Japonki to mają dobrze: budzą się rano i od razu w kimono... :P
dobra, trza być twardym a nie miętkim, nie ma miętkiej gry.
popo mówi dobranoc :P
-
no co? fajna plaża! że o wodzie nie wspomnę, jakem wodniak! :P
-
będę spał... będę spał.... będę spał...
;P
no co, już tylko 2 godziny czasu na sen mi zostało :P
-
hmm.. szczerze mówiąc - dla mnie to jest bardziej "lądowe" niż szantowe. dlatego - dla odmiany - mnie dziwi to stwierdzenie ;)
-
oj klimatycznie było, klimatycznie.
-
lol.......... :D kurdę, mogłem sobie zostawić tę fotkę na rano, po przeczytaniu Waszych komentów miałbym prześwietny humor na początek dnia :D
Dino, mnie do głowy przyszło: "o Święta Panienko z Guadelupy..!"
:P
-
dobra... namówiłeś mnie... :P
ale to może już po południu... prawie za dwadzieścia druga już, wkrótce trzeba wstawać do pracy....
-
byłaś może na koncercie Shannon - Gendos? :D naprawdę prześwietny klimat.... :D Shannoni eksperymentują sobie łącząc folk irlandzki z innymi rodzajami muzyki. bardzo mi się podoba to, co zagrali z Gendosem, oraz - nie byłbym sobą gdybym tego nie napisał :P - z Ryczącymi Dwudziestkami :D
-
hm, to może poszukam innego słowa.. ;P
Dzięki za linka, przesłuchałem, fajne :)) ja natomiast dzisiaj katuję Omnię.
http://w886.wrzuta.pl/audio/12ck0ecXG53/omnia_-_etrezomp-ni_kelted
http://qzik.wrzuta.pl/audio/9CKHZzcZgaN/omnia_-_the_well_lyrics - wprawdzie po angielsku, ale lubię ten kawałek
-
ależ oczywiście, że rusza! :) dzięki :) ale to już po powrocie z pracy. kurdę, czemu ja się obudziłem... teraz w dzień będę jak zombie...
Heh.. Japonki to mają dobrze: budzą się rano i od razu w kimono... :P
dobra, trza być twardym a nie miętkim, nie ma miętkiej gry.
popo mówi dobranoc :P -
no co? fajna plaża! że o wodzie nie wspomnę, jakem wodniak! :P
-
będę spał... będę spał.... będę spał...
;P
no co, już tylko 2 godziny czasu na sen mi zostało :P -
hmm.. szczerze mówiąc - dla mnie to jest bardziej "lądowe" niż szantowe. dlatego - dla odmiany - mnie dziwi to stwierdzenie ;)
-
oj klimatycznie było, klimatycznie.
-
lol.......... :D kurdę, mogłem sobie zostawić tę fotkę na rano, po przeczytaniu Waszych komentów miałbym prześwietny humor na początek dnia :D
Dino, mnie do głowy przyszło: "o Święta Panienko z Guadelupy..!"
:P -
dobra... namówiłeś mnie... :P
ale to może już po południu... prawie za dwadzieścia druga już, wkrótce trzeba wstawać do pracy.... -
byłaś może na koncercie Shannon - Gendos? :D naprawdę prześwietny klimat.... :D Shannoni eksperymentują sobie łącząc folk irlandzki z innymi rodzajami muzyki. bardzo mi się podoba to, co zagrali z Gendosem, oraz - nie byłbym sobą gdybym tego nie napisał :P - z Ryczącymi Dwudziestkami :D
-
hm, to może poszukam innego słowa.. ;P
Dzięki za linka, przesłuchałem, fajne :)) ja natomiast dzisiaj katuję Omnię.
http://w886.wrzuta.pl/audio/12ck0ecXG53/omnia_-_etrezomp-ni_kelted
http://qzik.wrzuta.pl/audio/9CKHZzcZgaN/omnia_-_the_well_lyrics - wprawdzie po angielsku, ale lubię ten kawałek
jak widać - Las nie taki Suchy ;)
..bo skąd ta mgła? :)