Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 316
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
szkoda, że pod słońce, bo widoczek świetny :)
-
dzień dobry:)
-
przez auta szybę ;)
-
:D
-
wygląda jak zaklęte w kamień postaci..
-
hehe... ja w żadnym wypadku nie uważam się za jakiegokolwiek artystę, czy specjalistę! jestem cienki bolek, z jeszcze gorszym aparatem, sam od niedawna (za sprawą Kolumbera, porad ludzi itd) zacząłem zwracać większą uwagę podczas robienia zdjęć. I mnie jakoś to powoli wciąga. Dłuuga droga przede mną, ale chcę się nauczyć robić fajne zdjęcia :)
Co do obaw Twych.. Owszem, jest takie ryzyko, jednakże wydaje mi się, że większe obawy i stres (bynajmniej dla mnie) sprawiałaby świadomość ograniczonej ilości zdjęć, staranie się - wręcz "na siłę" - zrobić ekstra fotkę.. a często mam tak, że jak się staram, to nici z tego wychodzą. Więc wolę na luzie nacykać kilka(naście) różnych fotek, poeksperymentować z kadrowaniem, ustawieniami itd, potem zawsze można coś ciekawego wybrać, poza tym eksperymentując uczymy się najlepiej :)
...a jeszcze odnośnie fotki - nasunęła mi się myśl.. widać, że nie stoisz centralnie, w połowie szerokości (i tak wąskiej :P) wąskotorówki. Jakby tak stanąć w połowie, obrócić aparat delikatnie (nie wiem, może ze 3 stopnie) w prawo, wtedy tory byłyby centralną osią i też mogłoby fajnie wyjść :)
No ale to tylko moje subiektywne, amatorskie odczucia ;) :P
-
aaa.. no i jeszcze PS: można było spróbować w orientacji pionowej cyknąć, z torami centralnie, wtedy droga po lewej miałaby duże szanse się nie zmieścić :D No i horyzont by wlazł na swoje miejsce ;)
-
znaczy - chodziło mi o to, że z aparatami cyfrowymi mozna do woli cykać foty bez martwienia się o zepsucie zdjęcia - czyli o zmarnowanie kliszy i dodatkowy wydatek
;)
-
Ja mimo wszystko spróbowałbym, nawet z tą ciężarówką i budynkiem. W końcu w erze fotografii cyfrowej można bez problemu cykać masę różnych ujęć, czasem można się zdziwić, jak fajnie niektóre wyjdą. Jednak co horyzont to horyzont, przestrzeń w płaskim zdjęciu jest ważna (bynajmniej tak mi się wydaje, ale fachowcem nie jestem, to tylko moje własne odczucie). Tym bardziej, że widać tu podpuchę - kadr konczy się blisko linii horyzontu, aż się prosi by podnieść głowę ciut wyżej.
-
na początek nieźle ;)
chociaż wiesz, Bartku.. ja pewnie bym kadr ciutkę do góry podniósł, by było widać horyzont, wtedy byłoby widać, że z tego początku odjeżdża się w siną dal.. :)
No ale to może tylko moje takie przestrzenne zwichrowanie (żeby nie mówić - zboczenie) ;)
-
szkoda, że pod słońce, bo widoczek świetny :)
-
dzień dobry:)
-
przez auta szybę ;)
-
:D
-
wygląda jak zaklęte w kamień postaci..
-
hehe... ja w żadnym wypadku nie uważam się za jakiegokolwiek artystę, czy specjalistę! jestem cienki bolek, z jeszcze gorszym aparatem, sam od niedawna (za sprawą Kolumbera, porad ludzi itd) zacząłem zwracać większą uwagę podczas robienia zdjęć. I mnie jakoś to powoli wciąga. Dłuuga droga przede mną, ale chcę się nauczyć robić fajne zdjęcia :)
Co do obaw Twych.. Owszem, jest takie ryzyko, jednakże wydaje mi się, że większe obawy i stres (bynajmniej dla mnie) sprawiałaby świadomość ograniczonej ilości zdjęć, staranie się - wręcz "na siłę" - zrobić ekstra fotkę.. a często mam tak, że jak się staram, to nici z tego wychodzą. Więc wolę na luzie nacykać kilka(naście) różnych fotek, poeksperymentować z kadrowaniem, ustawieniami itd, potem zawsze można coś ciekawego wybrać, poza tym eksperymentując uczymy się najlepiej :)
...a jeszcze odnośnie fotki - nasunęła mi się myśl.. widać, że nie stoisz centralnie, w połowie szerokości (i tak wąskiej :P) wąskotorówki. Jakby tak stanąć w połowie, obrócić aparat delikatnie (nie wiem, może ze 3 stopnie) w prawo, wtedy tory byłyby centralną osią i też mogłoby fajnie wyjść :)
No ale to tylko moje subiektywne, amatorskie odczucia ;) :P -
aaa.. no i jeszcze PS: można było spróbować w orientacji pionowej cyknąć, z torami centralnie, wtedy droga po lewej miałaby duże szanse się nie zmieścić :D No i horyzont by wlazł na swoje miejsce ;)
-
znaczy - chodziło mi o to, że z aparatami cyfrowymi mozna do woli cykać foty bez martwienia się o zepsucie zdjęcia - czyli o zmarnowanie kliszy i dodatkowy wydatek
;) -
Ja mimo wszystko spróbowałbym, nawet z tą ciężarówką i budynkiem. W końcu w erze fotografii cyfrowej można bez problemu cykać masę różnych ujęć, czasem można się zdziwić, jak fajnie niektóre wyjdą. Jednak co horyzont to horyzont, przestrzeń w płaskim zdjęciu jest ważna (bynajmniej tak mi się wydaje, ale fachowcem nie jestem, to tylko moje własne odczucie). Tym bardziej, że widać tu podpuchę - kadr konczy się blisko linii horyzontu, aż się prosi by podnieść głowę ciut wyżej.
-
na początek nieźle ;)
chociaż wiesz, Bartku.. ja pewnie bym kadr ciutkę do góry podniósł, by było widać horyzont, wtedy byłoby widać, że z tego początku odjeżdża się w siną dal.. :)
No ale to może tylko moje takie przestrzenne zwichrowanie (żeby nie mówić - zboczenie) ;)