Komentarze użytkownika dino, strona 988
Przejdź do głównej strony użytkownika dino
-
-
dobre oko!
mróz potrafi malować wspaniałe obrazy - tylko je odkrywać - to wygląda jak korpus jakiejś maszyny...
przyznam się, że czasem też gram - jakoś fundusze na wyprawy trzeba zdobywać :)
-
hej! Mimblo, nie pomyliłem się - nadajesz się na Asystentkę :D
debiut miałaś bardzo udany, poprzedzony jeszcze ziółkami - masz je podwójne zatem nie żałuj i przyprawiaj nam codziennie czas spędzony na Kolumberze...
-
zboczeniec :)
-
jeszcze mam kilkanaście :)))
-
idealnie gładka nie jest - skała piaskowa, chropowata w dotyku, wyżłobiona przez wodę i wiatr
tematów w kanionie jest wiele: dla łapaczy promieni, poszukiwaczy kształtów, wielbicieli kolorów, detalistów, itd...
-
kurcze - do Olsztynka 200 km, jakaś wycieczka się może szykuje?
kiedyś wypoczywaliśmy na wakacjach na jez. Maróz - super miejsce
-
tak - ja pytałem, czy nabrałeś trochę tej złotej wody w butelkę? :)
-
Sławku - dzięki Tobie dziewczyna się naprawdę sprężyła i mamy więcej do oglądania... :) dzięki!
-
zwiększasz dawkę codzień i się uzależniasz :))))
-
dobre oko!
mróz potrafi malować wspaniałe obrazy - tylko je odkrywać - to wygląda jak korpus jakiejś maszyny...
przyznam się, że czasem też gram - jakoś fundusze na wyprawy trzeba zdobywać :) -
hej! Mimblo, nie pomyliłem się - nadajesz się na Asystentkę :D
debiut miałaś bardzo udany, poprzedzony jeszcze ziółkami - masz je podwójne zatem nie żałuj i przyprawiaj nam codziennie czas spędzony na Kolumberze... -
zboczeniec :)
-
jeszcze mam kilkanaście :)))
-
idealnie gładka nie jest - skała piaskowa, chropowata w dotyku, wyżłobiona przez wodę i wiatr
tematów w kanionie jest wiele: dla łapaczy promieni, poszukiwaczy kształtów, wielbicieli kolorów, detalistów, itd... -
kurcze - do Olsztynka 200 km, jakaś wycieczka się może szykuje?
kiedyś wypoczywaliśmy na wakacjach na jez. Maróz - super miejsce -
tak - ja pytałem, czy nabrałeś trochę tej złotej wody w butelkę? :)
-
Sławku - dzięki Tobie dziewczyna się naprawdę sprężyła i mamy więcej do oglądania... :) dzięki!
-
zwiększasz dawkę codzień i się uzależniasz :))))
detali jest tak wiele, że trudno ogarnąć je naraz, trzeba mieć lornetkę, albo zrobić dużo zdjęć różnych fragmentów żeby dostrzec figury, sceny, obrazy
jest w tym coś z Disneya - taka bajkowość zwłaszcza z tej strony bazyliki, gdzie beton sprawia wrażenie kapania, jakby za chwilę wszystko miało się stopić i spłynąć - takie jest ulotne...
chciałbym zobaczyć skończone dzieło - z wklejoną ceramiką, której fragmenty widać na posadzce wewnątrz gmachu...