Komentarze użytkownika milanello80, strona 36
Przejdź do głównej strony użytkownika milanello80
-
piękne, dzikie, niezdeptane masową turystyką miejsce
-
śliczna
-
wygląda trochę jak azjatycki ladyboy, tyle że w wersji karaibskiej
-
kolonializm w takiej formie to tylkow Ameryce Łacińskiej
-
jeszcze piękniejsze miejsce
-
Też bym nie zeszedł, szkoda byłoby mi tracić miejsce do takich widoków. Machu Picchu to jedno z moich marzeń, czeka w kolejce.
Gratuluję fajnej wyprawy.
-
pięknie :)
-
swietna sprawa, byłbym w żywiole :)
-
Powodzenia. Gwarantuje, że po wizycie na cudownej lankijskiej ziemi, już nie Maroko będzie Twoim ulubionym miejscem na ziemi. Moja wizyta na Sri Lance pozwoliła mi właśnie na podniesienie tej niewielkiej wysepki do rangi ulubionej destynacji na ziemi.
Pozdrawiam
-
Dla mnie osobiście, zapewne będę ganiony za własne zdanie, ta zabawa przestaje mieć sens .Moje marcowe odznaki, wszystkie 3 jakimi mnie obdarzono, przekazałem w terminie, dosyć obszernie je uzasadniając. Tymczasem teraz po kilku miesiącach każe mi się pamiętać komu je przyznałem i jeszcze ponownie swój wybór uzasadniać. Gdzieś po drodze naruszono zasady tej zabawy. Nie w smak mi przyznawanie odznak od nowa, skoro raz już je przekazywałem. Wyszukiwanie nowych laureatów byłoby z kolei nie w zgodzie z poprzednio dokonanym wyborem i umniejszeniem dla osób, które obdarowałem poprzednio. Proszę sprawdzić maile, raz już odznaki przyznałem, toteż poprzedniego wyboru zamierzam się trzymać.
-
piękne, dzikie, niezdeptane masową turystyką miejsce
-
śliczna
-
wygląda trochę jak azjatycki ladyboy, tyle że w wersji karaibskiej
-
kolonializm w takiej formie to tylkow Ameryce Łacińskiej
-
jeszcze piękniejsze miejsce
-
Też bym nie zeszedł, szkoda byłoby mi tracić miejsce do takich widoków. Machu Picchu to jedno z moich marzeń, czeka w kolejce.
Gratuluję fajnej wyprawy. -
pięknie :)
-
swietna sprawa, byłbym w żywiole :)
-
Powodzenia. Gwarantuje, że po wizycie na cudownej lankijskiej ziemi, już nie Maroko będzie Twoim ulubionym miejscem na ziemi. Moja wizyta na Sri Lance pozwoliła mi właśnie na podniesienie tej niewielkiej wysepki do rangi ulubionej destynacji na ziemi.
Pozdrawiam -
Dla mnie osobiście, zapewne będę ganiony za własne zdanie, ta zabawa przestaje mieć sens .Moje marcowe odznaki, wszystkie 3 jakimi mnie obdarzono, przekazałem w terminie, dosyć obszernie je uzasadniając. Tymczasem teraz po kilku miesiącach każe mi się pamiętać komu je przyznałem i jeszcze ponownie swój wybór uzasadniać. Gdzieś po drodze naruszono zasady tej zabawy. Nie w smak mi przyznawanie odznak od nowa, skoro raz już je przekazywałem. Wyszukiwanie nowych laureatów byłoby z kolei nie w zgodzie z poprzednio dokonanym wyborem i umniejszeniem dla osób, które obdarowałem poprzednio. Proszę sprawdzić maile, raz już odznaki przyznałem, toteż poprzedniego wyboru zamierzam się trzymać.