Komentarze użytkownika milanello80, strona 256
Przejdź do głównej strony użytkownika milanello80
-
ten dalekowschodni styl domków - niesamowity
-
piękne zdjęcie kolego. Gratuluję oryginalnego kierunku eksploracji. I nawiasem mówiąc zazdroszczę.
P.S. Czekam na relację
-
z tego samego powodu, sentymentu :-)
-
z sentymentu do tego miejsca :-)
-
szkoda, że nie zglosiła tego opisu miasta do konkursu,miałaby szansę, nieprawdaż kolego ?
-
Czekam na obiecaną relację o Rzymie :-)
-
P.S. Podoba mi się, że nie idziesz na łatwiznę i okraszasz swoje relacje bardzo ciekawymi tytułami. Wiesz co robisz jak widać, bardziej przyciągaja one bowiem potencjalnych czytelników, a poza tym pozytywnie odróżniają sie od szarej często w tej kwestii konkurencji, choć pewnie to złe słowo.
-
Mały kamyczek do Twego ogródka - nie obraź się, ale zdjęcia nie powalają. Te z Plitvickich jezer są niesamowite. Tutaj ładne, ale brak im czegoś, choć w tej kwestii nie jestem fachowcem
-
Wiele dobrego słyszałem o Grazu, choć w Austrii tylko stolice odwiedziłem. Dzięki Tobie mogłem swą wiedzę wzbogacić.
-
Broń Boże moje komentarze nie są wystawiane na zasadzie wzajemności czy wdzięczności, z racji Twojego pozytywnego spojrzenia na moje relacje. Obiektywnie stwierdzam, że jesteś tutaj jednym z lepszych narratorów swych przeżyć podróżniczych. Jesteś taką Pawlikowską tego portalu, jak i ona umiesz zobrazować suche fakty, przeplatane historią, co z zamiłowania uwielbiam, oraz stworzyć otoczkę z własnych wrażeń. Czuć w tym ekspresję, pasję, widać że pochłania Cię to. Ważne, że umiesz się tym dzielić z czytelnikiem. Natłok suchych faktów, choćby jak ciekawych, zaczyna pod ich naporem nużyć. Inaczej, gdy jest wzbogacony o osobisty wór przeżyć subiektywnych.
-
ten dalekowschodni styl domków - niesamowity
-
piękne zdjęcie kolego. Gratuluję oryginalnego kierunku eksploracji. I nawiasem mówiąc zazdroszczę.
P.S. Czekam na relację -
z tego samego powodu, sentymentu :-)
-
z sentymentu do tego miejsca :-)
-
szkoda, że nie zglosiła tego opisu miasta do konkursu,miałaby szansę, nieprawdaż kolego ?
-
Czekam na obiecaną relację o Rzymie :-)
-
P.S. Podoba mi się, że nie idziesz na łatwiznę i okraszasz swoje relacje bardzo ciekawymi tytułami. Wiesz co robisz jak widać, bardziej przyciągaja one bowiem potencjalnych czytelników, a poza tym pozytywnie odróżniają sie od szarej często w tej kwestii konkurencji, choć pewnie to złe słowo.
-
Mały kamyczek do Twego ogródka - nie obraź się, ale zdjęcia nie powalają. Te z Plitvickich jezer są niesamowite. Tutaj ładne, ale brak im czegoś, choć w tej kwestii nie jestem fachowcem
-
Wiele dobrego słyszałem o Grazu, choć w Austrii tylko stolice odwiedziłem. Dzięki Tobie mogłem swą wiedzę wzbogacić.
-
Broń Boże moje komentarze nie są wystawiane na zasadzie wzajemności czy wdzięczności, z racji Twojego pozytywnego spojrzenia na moje relacje. Obiektywnie stwierdzam, że jesteś tutaj jednym z lepszych narratorów swych przeżyć podróżniczych. Jesteś taką Pawlikowską tego portalu, jak i ona umiesz zobrazować suche fakty, przeplatane historią, co z zamiłowania uwielbiam, oraz stworzyć otoczkę z własnych wrażeń. Czuć w tym ekspresję, pasję, widać że pochłania Cię to. Ważne, że umiesz się tym dzielić z czytelnikiem. Natłok suchych faktów, choćby jak ciekawych, zaczyna pod ich naporem nużyć. Inaczej, gdy jest wzbogacony o osobisty wór przeżyć subiektywnych.