Komentarze użytkownika voyager747, strona 2402
Przejdź do głównej strony użytkownika voyager747
-
ja też takie fociłem na Bali, rosły w hotelowym ogródku.
-
:))
-
Już Ci piszę, jak byliśmy tam to się szykowała duża burza. Siedziałem nawet na górze w teatrze i próbowałem złapać błyskawicę :)
To jest zdjęcie, na którym ja byłem i moja postać została usunięta :)
Reasumując: z bliska, ja mniej więcej zajmowałem 1/5 -1/6 kadru stojąc :)
Podróży nie opisuję, a zdjęcia to zawsze odpowiadam jak ktoś zapyta, tych starych to już nie pamiętam dokładnie.
-
To chyba wszystko było znane już od dawna, a jakoś nie pomogło.
-
dokleiłem jeszcze jedno, ale słabe ( pss... może go nie zobaczy :))) )
-
Nie ma sprawy, na mnie zawsze można liczyć :)
-
muszę w końcu pojechać do tej Barcelony :)
-
Teraz widziałem Hilfigera, Ralpha Laurena, Lacoste, Armani, D&G, GAP, nawet takie tańsze marki jak Esprit, wszystko normalnie :)
-
:)) ceny koszmarne, to już pisałem chyba gdzieś, za podrobioną koszulkę Lacoste czy Tommy Hilfiger chcą nawet 20 euro, przy czym taką samą tylko oryginalną w USA można kupić czasami nawet za 15 usd :)
-
A najbardziej się psuje kolor czerwony, właśnie takie plamy się robią :(
-
ja też takie fociłem na Bali, rosły w hotelowym ogródku.
-
:))
-
Już Ci piszę, jak byliśmy tam to się szykowała duża burza. Siedziałem nawet na górze w teatrze i próbowałem złapać błyskawicę :)
To jest zdjęcie, na którym ja byłem i moja postać została usunięta :)
Reasumując: z bliska, ja mniej więcej zajmowałem 1/5 -1/6 kadru stojąc :)
Podróży nie opisuję, a zdjęcia to zawsze odpowiadam jak ktoś zapyta, tych starych to już nie pamiętam dokładnie.
-
To chyba wszystko było znane już od dawna, a jakoś nie pomogło.
-
dokleiłem jeszcze jedno, ale słabe ( pss... może go nie zobaczy :))) )
-
Nie ma sprawy, na mnie zawsze można liczyć :)
-
muszę w końcu pojechać do tej Barcelony :)
-
Teraz widziałem Hilfigera, Ralpha Laurena, Lacoste, Armani, D&G, GAP, nawet takie tańsze marki jak Esprit, wszystko normalnie :)
-
:)) ceny koszmarne, to już pisałem chyba gdzieś, za podrobioną koszulkę Lacoste czy Tommy Hilfiger chcą nawet 20 euro, przy czym taką samą tylko oryginalną w USA można kupić czasami nawet za 15 usd :)
-
A najbardziej się psuje kolor czerwony, właśnie takie plamy się robią :(