Komentarze użytkownika marger22, strona 448
Przejdź do głównej strony użytkownika marger22
-
-
tak, wiele jest tych zabytkowych ponad 100 letnich, niestety wchodzą też te nowoczesne i jest już jedna ogromna 'ferma wiatrowa'
-
myślę że przy bezwzględności Sahary w swej ekspansywności za kilkadziesiąt lat większość Fuerteventury będzie pokryta wydmami z saharyjskim piaskiem
-
to cały urok tej wyspy, puste plaże... przynajmniej na razie
-
dziękuję, ale tu główna zasługa 'modela'
-
wyjątkowo towarzyskie, zawsze jakby pozowały, zawsze uśmiechnięte...
-
tak, ludzie tam wychodzą z domów chyba tylko z okazji różnych świąt, dobrze że lubią świętować...
-
ale i te wyspy pojawiły się w ofercie dużych biur, szkoda bo one są na tyle małe, że powinno się je zostać w spokoju
-
to taki klasyczny widok na Fuerteventurze, niestety tu widać dobitnie słabą przejrzystość powietrza...
-
niestety problem zaczyna dotyczyć Fuerteventury, która do tej pory była najmniej z Wysp Kanaryjskich tym przemysłem dotknięta, patrząc na tempo rozwoju tej machiny nieuchronnie czeka ją los Teneryfy czy Gran Kanarii
-
tak, wiele jest tych zabytkowych ponad 100 letnich, niestety wchodzą też te nowoczesne i jest już jedna ogromna 'ferma wiatrowa'
-
myślę że przy bezwzględności Sahary w swej ekspansywności za kilkadziesiąt lat większość Fuerteventury będzie pokryta wydmami z saharyjskim piaskiem
-
to cały urok tej wyspy, puste plaże... przynajmniej na razie
-
dziękuję, ale tu główna zasługa 'modela'
-
wyjątkowo towarzyskie, zawsze jakby pozowały, zawsze uśmiechnięte...
-
tak, ludzie tam wychodzą z domów chyba tylko z okazji różnych świąt, dobrze że lubią świętować...
-
ale i te wyspy pojawiły się w ofercie dużych biur, szkoda bo one są na tyle małe, że powinno się je zostać w spokoju
-
to taki klasyczny widok na Fuerteventurze, niestety tu widać dobitnie słabą przejrzystość powietrza...
-
niestety problem zaczyna dotyczyć Fuerteventury, która do tej pory była najmniej z Wysp Kanaryjskich tym przemysłem dotknięta, patrząc na tempo rozwoju tej machiny nieuchronnie czeka ją los Teneryfy czy Gran Kanarii
Odnośnie moich wizyt u Ciebie to nie porzuciłem Mongolii, wrócę do niej z przyjemnością przy najbliższej wolnej chwili.